niedziela, 31 lipca 2022

Radziewicz, Kucharska, Malina, Kora, Kamińska, Lewicka-Klucznik, Burłak

 I

 Teresa Radziewicz

prognoza
narzędzia. narzędzia i smar
na ubraniach (mówiliśmy o nich: robocze),
na gałgankach porzuconych gdzieś w kącie,
na dłoniach – smar wciskał się w linie papilarne,
które wędrowały wyraźnymi kreskami
jak izobary na mapach pogody łącząc
pokrewne miejsca. wchodzę do warsztatu
i w tajemniczym zbiorze urządzeń i rzeczy
widzę cień ojca. czy twoje córki zobaczą ciebie
w ten właśnie sposób?
kiedy szukasz kluczy numer dziesięć i trzynaście,
wyobrażam sobie: lecą nad ich głowami
zostawiając za sobą cienie
jak chmury przed burzą
*


















Teresa Radziewicz – autorka sześciu książek poetyckich. Trzykrotnie nominowana do nagrody głównej Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. J. Bierezina (nagroda publiczności w 2008). Za debiutancką „lewą stronę” (Łódź 2009) otrzymała Literacką Nagroda Prezydenta Miasta Białegostoku im. W. Kazaneckiego), laureatka Nagrody Orfeusz Mazurski za tom „ś” (Białystok 2020). Redaktorka działu poezji w piśmie Wydziału Filologicznego Uniwersytetu w Białymstoku „Próby”, członek Literackiej Rady Redakcyjnej serii Białostocka Kolekcja Filologiczna Instytutu Filologicznego UwB.

II
Katarzyna Kucharska
Testament
dlaczego dałaś mi smutek i lęk
chcę odrzucić ten testament
schowany
jak ja
z głową pod kołdrą
*



















Katarzyna Kucharska -Autorski tomik pt. „tylko Słowo mnie określa” (2020).
Laureatka VIII Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Anny German (2020), również wyróżniona w konkursie Tyrmandki 2021.
Wiersze można przeczytać w antologii „Od wschodu do zachodu – wiersze Polaków z całego świata”, a także w magazynie literackim „Przypływ” 5/2021, Floryda/USA, Wydawnictwo po godzinach.

III
Jadwiga Malina
CZERWIEC
1975
Lato jest piękne tego roku. Nad kuchenną makatką
Dobrostan much. Jedne wchodzą, drugie wypadają.
Panowie piją. Siwe staruszki nie mają żalu.
Zdaje się, że nic się nie zaczyna, a jednak się kończy.
*













Jadwiga Malina - poetka, redaktorka, kuratorka wydarzeń literackich. Sekretarz w randze wiceprezesa Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Autorka tomów wierszy: Szukam ciemna (1996), Zanim (2007), Strona obecności (2010), Od rozbłysku (2013), Tu (2015), Czarna Załoga (2018), Światło i szelest. Wybór wierszy z lat 1996-2019 - Seria „Poeci Krakowa” (2020), Teoria powtórzeń (2022). Publikowała m.in. w „Dzienniku Polskim”, „Sycynie”, „Regionach”, „Odrze”, „Frazie”, Miesięczniku „Kraków”, „Kwartalniku Artystycznym”, „Krytyce Literackiej”, „Nowej Dekadzie Krakowskiej”, „Migotaniach”, „Toposie”, „Twórczości”, „Czasie Literatury”, także na portalach Poeci Polscy pl. Babiniec Literacki, Pisarze pl. Wybrane wiersze poetki zostały przetłumaczone na język rosyjski, serbski, słoweński i angielski. W latach 2018 – 2021 współpracowała z kwartalnikiem „Czas Literatury”. Laureatka Nagrody „Krakowska Książka Miesiąca” za tom Od rozbłysku (wrzesień 2013). Dwukrotnie uhonorowana Nagrodą Starosty Powiatu Myślenickiego (2010, 2016). W 2019 wyróżniona przez Kapitułę Nagrody Literackiej im. ks. Jana Twardowskiego za tom Czarna załoga. Nominowana do Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego - ORFEUSZ za tom Tu (2016) oraz do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy za tom Czarna załoga (2019).

IV
Kora
Życie za życie
W upalne letnie popołudnie
Drzewo stanęło nam na drodze
Z jednego pnia dwa drzewa rosły
Przyrównaliśmy je do siebie
Stały miłośnie przytulone
Gałąź z gałęzią przepleciona
Gdzie on gdzie ona trudno zgadnąć
I usiedliśmy tu oboje
By siedzieć tak aż do wieczora
Bo z dwojga jedno się zrobiło
Tak przeminęło dni niemało
A drzewo stoi tak jak stało
Pod drzewem siedzi opuszczone
Żywo-nieżywe moje ciało
Gdy skrzywdzisz mnie to zginiesz
*
Ludziom, szczególnie takim prostszym, wydaje się, że choroba uczy pokory, że człowiek staje się potulny i musi chodzić przepraszać i prosić. I tacy pacjenci lekarzy przepraszają, że chorują, przepraszają, że o coś pytają, że zawracają głowę swoją chorobą.
Nie można tak! Żeby ocalić życie, trzeba ocalić przede wszystkim godność. Trzeba mieć tę energię, trzeba czegoś chcieć. Nie można tak się dać uprzedmiotawiać. Bo po co się wtedy leczyć? Człowiek, lecząc się, chce ocalić siebie jako człowieka.
Źródło: rozmowa Agnieszki Kublik, Dajcie nam żyć. Rozmowa z Korą i Kamilem Sipowiczami, wyborcza.pl, 12 marca 2016.
*














Kora (1951 - 2018), właściwie Olga Aleksandra Sipowicz z domu Ostrowska, primo voto Jackowska – polska piosenkarka rockowa, poetka, osobowość sceniczna i autorka tekstów, w latach 1976–2008 wokalistka zespołu Maanam. Uważana za ikonę - jedną z najbardziej charyzmatycznych i wybitnych postaci w historii polskiego rocka.

V
Aneta Kamińska
***
ukraińska szarańcza zaatakowała
primorsko-achtarsk
czytam w internecie
sytuacja przypomina biblijną plagę
inwazja szarańczy dotknęła
2,5 tysiąca pół uprawnych
rosyjskie władze tłumaczą
że nie ma możliwości walki z owadami
to stamtąd wylatywały samoloty
które zrównały z ziemią teatr dramatyczny
i szpital położniczy
natura mści się za mariupol
komentuje doradca mera tego miasta
Warszawa, 14 lipca 2022
***
pewnego dnia zobaczyłem w gazecie
że wiadomość o wojnie była na dziewiątej stronie
to nie jest problem
który interesuje
to źle
to źle
budzi się z zimowego snu
franciszek
który przestał
być
papieżem
Warszawa, 14 lipca 2022
***
winnica
słyszę studentów wracających z przerwy
winnica
winnica
rzucam okiem na facebook
widziała pani
ja jestem z winnicy
mówi maksym
ja mam tam znajomych
mówię
i nerwowo szukam wiadomości
na polskich stronach jeszcze nie ma
tylko na facebooku
pokażcie
oglądamy razem kłęby czarnego dymu
nad centrum winnicy
w której czytałam kiedyś wiersze
o wojnie
na donbasie
Warszawa, 14 lipca 2022
***
w tym wózku
było dziecko
pisze chrystia
pod zdjęciem z winnicy
teraz niedaleko wózka
leży noga od dziecka
widzę to już
na innym zdjęciu
Warszawa, 14 lipca 2022
***
23 ofiary śmiertelne
w tym troje dzieci
46 osób uznanych za zaginione
90 rannych
55 uszkodzonych budynków
40 spalonych samochodów
pociski zostały wystrzelone
z rosyjskiego okrętu podwodnego
na morzu czarnym
w ataku na winnicę użyto
pocisków wysokoprecyzyjnych
pisze iryna
to znaczy że rosjanie specjalnie celowali
w obiekty cywilne
w ludzi
w plac
zwycięstwa
Warszawa, 14 lipca 2022
***
cały czas mamy głowy
tam
mówią studenci
rozumiem
ja też cały czas mam głowę
tam
i chyba nie byłam
na takim szkoleniu metodycznym
na którym bym się dowiedziała
jak teraz przejść
do stopniowania
przymiotników
którego potrzebują
żeby zdać egzamin
którego potrzebują
żeby uczyć się w polsce
Warszawa, 14 lipca 2022
***
w naszych mediach społecznościowych
żołnierzy SZU nazywa się
„kotkami”
a rosyjskich
różnie
często ze złością
w rosyjskich mediach
naszych też różnie
na przykład
„elfami”
pisze ołena
która to śledzi
ale przecież „elfy” to pięknie
reaguje kateryna
o co im chodzi
to przeciwstawienie „orkom”
wyjaśnia sergiusz
są dumni
że po ich stronie są „orki”
czyli demoniczność
i brutalna siła
bo to takie
męskie
Warszawa, 14 lipca 2022
***
najbardziej żałuję
pisze żanna
że obywatele UE nie znają rosyjskiego
i specjalnie dla nich zamieszcza
wersję angielską
żeby
(żebyśmy)
mogli zapoznać się z reakcją
prawdziwych rosjan
na dzisiejszy ostrzał winnicy
och super
zakatujcie ich wszystkich
takie ataki powinny być
co godzinę
za te winnickie trupy
otworzę zaraz
butelkę szampana
tam nie ma cywili
a nawet jeśli są
to popierają nazizm
i nie
nie dałabym głowy
czy i u nas nie znalazłyby się
podobne komentarze
„prawdziwych polaków”
Warszawa, 14 lipca 2022
***
moim zdaniem
z rosyjskich mediów społecznościowych
wypływa ktoś podpisany
separ tank
ukrainy do negocjacji
zmusić się nie uda
ile trzeba jeszcze
bucz winnic
charkowskich porodówek
centrów handlowych w krzemieńczuku
żeby ci naziści
usiedli do rozmów
to pytanie retoryczne
trzeba się uciec
do innych metod
metod
z zupełnie innego
poziomu
Warszawa, 14 lipca 2022
***
to jest liza
pisze taras
pod zdjęciem dziewczynki
w lawendowej sukience
na kolanach mamy
w lawendowej sukience
siedzących pozujących
na lawendowym polu
mogłaby zostać artystką
projektantką albo
kucharką
ale nie zostanie
bo zabito ją dzisiaj w winnicy
rosyjską rakietą typu kalibr
jej mama iryna
jeszcze o tym nie wie
bo leży nieprzytomna w szpitalu
po amputacji nogi
edit
jak podają ukraińskie media
mama lizy nie odzyskała przytomności
i zmarła w szpitalu
więc znowu
są razem
Warszawa, 14 lipca 2022
*


















Aneta Kamińska, poetka i tłumaczka poezji ukraińskiej. Urodziła się w Szczebrzeszynie, pochodzi z Zamościa, mieszka w Warszawie. Skończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, pracuje jako metodyczka i lektorka języka polskiego dla cudzoziemców. Autorka tomików: "Wiersze zdyszane" (2000), "zapisz zmiany" (2004), "czary i mary (hipertekst" (2007), "autoportret z martwą naturą, ostatnie wiersze nazara honczara napisane przez anetę kamińską" (2018, nominacja do Nagrody Nike 2019) oraz "więzy krwi" (2018). Wydała wybory przekładów wierszy: Nazara Honczara "Gdybym" (2007; przekład wspólnie z Andrijem Porytką), Hałyny Tkaczuk "Ja ta inszikrasuni/ Ja i inne piękności" (2011), Chrystii Wenhryniuk "Dowhioczi/ Długie oczy" (2013), Borysa Humeniuka "Wiersze z wojny" (2016), Lubow Jakymczuk "Morele z Donbasu" (2018), Julii Stachiwskiej "Wszystkie możliwe rzeczy" (2019, nagroda „Literatury na Świecie” za przekład), Wasyla Hołoborodki "Tęcza na murze" (2020, nominacja do ukraińskiej Nagrody Drahomana za przekład) oraz prozę poetycką Olafa Clemensena "Lato ATO"(2020),a także trzy autorskie antologie: "Cząstki pomarańczy. Nowa poezja ukraińska" (2011), "30 wierszy zza granicy. Młoda poezja ukraińska" (2012) oraz "Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy" (2014). Współtłumaczka antologii: "Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy" (2013), "Komiks wierszem po ukraińsku" (2015) oraz "Listy z Ukrainy" (2016). Współtworzy "Wspólny Pokój" – seminarium poświęcone twórczości literackiej kobiet.Współpracuje stale z "Babińcem Literackim", gdzie zamieszcza przekłady wierszy poetek ukraińskich.

VI
Dominika Lewicka-Klucznik
Życie z drugiej strony
Uczyłaś, Anno, żeby nie rozgryzać. Trzeba
przełknąć szybko i popić wodą. Tylko wodą.
Wówczas gorzki nie zabije przyjemności.
Mówiłaś, że tak musimy sobie życie prostować,
skoro sprawdziliśmy już inne ścieżki. I żadna
nie jest odpowiedzią. Pozostajemy w sferze pytań.
Nawet gdy codzienność drażni coraz bardziej, to weź
pigułkę. Mówisz jak tani SMS z banku. Piszą,
że tęsknią. Chcą mojej obecności.
Wtedy procentuje my. A przy tobie – ubywa my.
Opowiadamy świat z lewej do prawej.
Ale nigdy nie będziemy w sam raz.
*













Dominika Lewicka-Klucznik (1978) - animatorka, filolożka. Jest redaktorką, autorką wstępów, recenzji oraz materiałów promocyjnych. Publikuje w antologiach, pismach literackich i kulturalnych. Wydała cztery książki poetyckie. Prowadzi blog/stronę autorską: www.lewickaklucznik.pl
oraz projekt społeczny Pogotowie W@rsztatowe: https://www.facebook.com/pogotowiewarsztatowe/.

VII
Wiera Burłak
Wierszu o szubienicy
Na podwórzu przy ulicy Traugutta
Ustawiono szubienicę dla dzieci,
Którą w więzieniu spisano na straty,
Bo się zestarzała moralnie.
I od razu zbiegły się dzieci,
Żeby pohuśtać się na niej i podciągać,
Fikać, wspinać się i czołgać,
I uprawiać korzystną gimnastykę.
Ale rodzice byli niezadowoleni,
Bo dzieci zapomniały o dobranockach,
O lekcjach i o komputerach -
Garnęły się do szubienicy.
Okno trzaska, dzwonią szyby:
"Marsz do domu!". Zamartwiają się piastunki:
Co wyrośnie z tych wariatów? -
Boją się wymówić: "Szubienicznicy".
A mnie się zdaje, że lepsi szubienicznicy,
Lepsi, stanowczo lepsi szubienicznicy,
Lepsi szubienicznicy
Od katów.
Przełożyła Katarzyna Kwiatkowska
*


















Wiera Burłak (1977) - białoruska poetka, krytyczka literacka i tłumaczka urodzona w Kijowie. W 2003 r. ukazał się jej debiutancki tomik poetycki "Za zdrowy tryb życia". Wydała kilka książek. Na jej dorobek składają się utwory pisane poezją i prozą oraz przekłady. Twórczość poetki była tłumaczona na wiele języków, takich jak angielski, czeski, niemiecki, polski, rosyjski czy esperanto. Prywatnie żona Wiktara Żybula, poety uznawanego za jednego z najważniejszych twórców swojego pokolenia. Mieszkają w Mińsku.
Katarzyna Kwiatkowska - Moskalewicz - dziennikarka specjalizująca się w sprawach Europy Środkowo-Wschodniej. Redaktorka kwartalnika "Res Publica Nowa". Nagrodzona Piórem Nadziei Amnesty International i nominowana do nagrody Grand Press w kategorii reportaż prasowy. Dla tygodnika "Polityka" prowadziła bloga "Zrozumieć Rosję". Autorka książki "Zabić smoka. Ukraińskie rewolucje" i tłumaczka książki Jeleny Kostiuczenko "Przyszło nam tu żyć".

niedziela, 24 lipca 2022

Opatowicz, Owsiana-Bilska, Tkaczuk, Hillar, Kamińska, Lebda, Glück

 I

Karolina Opatowicz
***
krajobraz jak po wojnie w tym wierszu
pierwszy raz
to jak przyznanie, że przemarsz tych wojsk miał miejsce
było rozbieranie się do krwi
spojrzenie w oczy przed strzałem
krajobraz jak po wojnie w tym wierszu
a na wojnę nie było zgody
miały być manewry ćwiczebne
i ciepło ogniska
i pieśń wspólna nad ogniem
miało obyć się bez krwi
i łzy
*



















Karolina Opatowicz (1991) - kulturoznawczyni, literaturoznawczyni, edytorka, animatorka kultury. Interesuje się również fotografią. Poezję pisze od 2010 r. Zdobyła wyróżnienie w IX Turnieju Poetyckim „O Laur Zawodziański” i zajęła III miejsce w XXI Ogólnopolskim Turnieju Jednego Wiersza organizowanym przez Miejski Dom Kultury „Koszutka” w Katowicach. Jej utwory były wyświetlane na ścianie kamienicy przy ul. Brackiej w Krakowie, w ramach projektu „Wiersze na murach”.

II
Natalia Owsiana-Bilska
***
Słuchasz mnie?
potrząsa mną jak marionetką
mój wzrok utkwiony w krajobraz
za oknem
wie że moje myśli
są właśnie tam
za chwilę mnie też nie będzie
ruch jego dłoni
jak metaliczny szczęk sztućców
język o podniebienie
jak uderzenie w znak stop
Słyszysz mnie?
już nie...
*



















Natalia Owsiana-Bilska (1989) - pisze poezję i prozę. W 2013 roku zdobyła pierwsze miejsce w konkursie „Młody Poeta Dolnego Śląska”, oraz uczestniczyła w warsztatach poetyckich w ramach projektu „Nowe przestrzenie sztuki – Mistrz i uczeń” we Wrocławiu, gdzie również odbyła się promocja jej wierszy, zorganizowana przez Fundację Sokrates. W 2021 roku współautorka antologii "Wwierszowzięci- rocznik poezji miłosnej 2021” wydawnictwa Poetariat.

III
Hałyna Tkaczuk
Topielcy
- Dzień dobry – mówi jedno miasto.
- Dzień dobry – odpowiadam.
- Mam dla ciebie zadanie – mówi miasto.
- Jakie? – pytam.
- Pociesz moich topielców.
- Co?
- Pociesz moich topielców, co?
- Jak to?
- Przyjedź i zobaczysz, jak to.
Wsiadłam do pociągu i przyjechałam.
Za pierwszym razem znaleźć topielców było trudno.
Chowali się w rzece.
I tylko w nocy wychodzili do miasta.
Z wód.
Mam oko wyczulone na dziwaków.
Kogo ja tam spotkałam!
Tych, którzy uważali, że są wieczni
i tych, którzy sądzili, że dusza jest śmiertelna.
Tych, którzy kochali naraz dwie-trzy osoby,
i tych, którzy nigdy nikogo nie kochali.
Tych, którzy uważali siebie za najmądrzejszych
i tych, którzy siebie za człowieka nie uważali.
Jak i w każdym mieście,
dziwaków tu były pełne pokoje,
a pokojów – pełne mieszkania,
a mieszkań – pełne domy,
a domów – całe ulice.
a te ulice długie-długaśne
i kręte.
Teraz o topielcach.
Jakoś na ulicy Rajskiej
jednak spotkałam topielca.
Tak samo jak ja siedział w głównej sali czytelni
i czytał jednocześnie kilka książek,
usiłując nie zachlapać ich wodą,
jaka od czasu do czasu kapała z jego kołnierza.
- Chcesz, to i ciebie utopię? –
zapytał życzliwie.
- Nie – szybko odpowiedziałam
łagodnie.
- No, jak chcesz – powiedział topielec. - Ale
pamiętaj, że z wielką radością
utopiłbym cię...
...Jak tego dnia,
gdy po raz pierwszy skoczyłem z mostu dla pieszych
w zielone fale
z kamieniem u szyi.
Przeł. Aneta Kamińska
*













Hałyna Tkaczuk (1985) – poetka, prozaiczka i autorka książek dla dzieci. Redaktorka naczelna serii książek dla pierwszego czytania "Читальня", wydawnictwo "Ранок", nauczycielka twórczego pisania dla dzieci i młodzieży w różnych projektach twórczych, w szczególności w w pracowni kreatywnej „Написатор”, organizatorka klubu czytelniczego dla dzieci i młodzieży w Centralnej Bibliotece dla Dzieci im. Tarasa Szewczenki dla dzieci miasta Kijowa.
Urodziła się w Chmielnickim, mieszka w okolicach Kijowa. Ukończyła filologię ukraińską na Akademii Kijowsko-Mohylańskiej. W 2011 roku była stypendystką programu Gaude Polonia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.
Jest autorką piętnastu książek, w większości dla dzieci i młodzieży. Jej książki dla dzieci zdobyły wiele nagród w Ukrainie, w tym BBC Children's Book of the Year 2016.


IV
Małgorzata Hillar
Poziomka
dałabym ci
tę pierwszą poziomkę
Mówiłabym
weź najmilszy
to jest kropla słońca
Ty jesteś daleko
a poziomka ma kształt
łzy
*



















Małgorzata Hillar , właśc. Janina Krystyna Helena Hillar (1926 - 1995) – polska poetka. We wrześniu 2016 w Piesienicy, skąd pochodziła poetka, uroczyście otwarto Skwer im. Małgorzaty Hillar.


V
Aneta Kamińska
***
od tygodni chodzi za mną ten kawałek
radek wysyła mi link
do piosenki „rozy/donbass” dakh daughters
chciałbym kiedyś zobaczyć tych skurwysynów
wydanych w ręce ukraińskich kobiet
tam jest gniew
jakiego żaden facet nie umie sobie wyobrazić
niech staną przed nimi
nadzy z obwisłymi fiutami
i niech tak stoją
bez broni
chyba nie chciałabym
myślę sobie
z drżeniem
wystawiać moich ukrainek
na taką heroiczną
próbę
Warszawa, 10 lipca 2022
***
w kolejny niedzielny poranek
tym razem już w warszawie
oglądam kolejne zdjęcia
zawierające drastyczne sceny
czyli po prostu z ostrzelanego przez rosjan
charkowa
natalija była jednym z trzech ciał
na zaśmieconej ziemi
czytam w podpisie
drugiego z ciał
nie zidentyfikowano
(a to ta kobieta
w czarnej bieliźnie
którą ja rozpoznałam i uznałam
za swoją)
trzecie ciało
w podartej żółtej sukience
i jednym niebieskim crocsie
leży wśród rozsypanych
zachlapanych krwią
czereśni i jabłek
w torebce obok
dzwoni telefon
Warszawa, 10 lipca 2022
***
wiktor mąż natalii
nie chce jej wypuścić
głaszcze ją po głowie
(akcja nadal toczy się w charkowie
na zdjęciach jewhenija małoletki)
tato to koniec
mówi syn ołeksandr
bo służby chcą zamknąć worek z ciałem
ona nie żyje
wstawaj
nie rozumiesz
pyta ojciec
czego nie rozumiem
pyta syn
to moja matka
tato proszę
tato proszę
Warszawa, 10 lipca 2022
***
rosjanie kopią masowe groby
również dla swoich żołnierzy
podaje ukraiński kanał 24
żeby nie wypłacać
odszkodowań rodzinom
niektórych rannych
grzebią żywcem
niektórych wcześniej
palą
można powiedzieć
że to już tradycja
rosyjskiej
armii
Warszawa, 10 lipca 2022
*












Aneta Kamińska, poetka i tłumaczka poezji ukraińskiej. Urodziła się w Szczebrzeszynie, pochodzi z Zamościa, mieszka w Warszawie. Skończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, pracuje jako metodyczka i lektorka języka polskiego dla cudzoziemców. Autorka tomików: "Wiersze zdyszane" (2000), "zapisz zmiany" (2004), "czary i mary (hipertekst" (2007), "autoportret z martwą naturą, ostatnie wiersze nazara honczara napisane przez anetę kamińską" (2018, nominacja do Nagrody Nike 2019) oraz "więzy krwi" (2018). Wydała wybory przekładów wierszy: Nazara Honczara "Gdybym" (2007; przekład wspólnie z Andrijem Porytką), Hałyny Tkaczuk "Ja ta inszikrasuni/ Ja i inne piękności" (2011), Chrystii Wenhryniuk "Dowhioczi/ Długie oczy" (2013), Borysa Humeniuka "Wiersze z wojny" (2016), Lubow Jakymczuk "Morele z Donbasu" (2018), Julii Stachiwskiej "Wszystkie możliwe rzeczy" (2019, nagroda „Literatury na Świecie” za przekład), Wasyla Hołoborodki "Tęcza na murze" (2020, nominacja do ukraińskiej Nagrody Drahomana za przekład) oraz prozę poetycką Olafa Clemensena "Lato ATO"(2020),a także trzy autorskie antologie: "Cząstki pomarańczy. Nowa poezja ukraińska" (2011), "30 wierszy zza granicy. Młoda poezja ukraińska" (2012) oraz "Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy" (2014). Współtłumaczka antologii: "Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy" (2013), "Komiks wierszem po ukraińsku" (2015) oraz "Listy z Ukrainy" (2016). Współtworzy "Wspólny Pokój" – seminarium poświęcone twórczości literackiej kobiet. Współpracuje stale z "Babińcem Literackim", gdzie zamieszcza przekłady wierszy poetek ukraińskich.
Zdjęcie: Jewhenij Małoletka (Evgeny Maloletka)


VI
Małgorzata Lebda
Umowa
Podnosimy dawkę euthyroxu – mówi moja
jasna pani endokrynolog. Tak, koniecznie.
Jej głos odprawia święto, a ja nie mogę oderwać
myśli od tego, jakie przepisy łamiemy, chowając
zwierzęta w ziemi, za domem, w ogródku,
nieopodal tego, co jedzone.
I dodaje: jeśli decydowałaby się pani na dzieci,
proszę to koniecznie ze mną wcześniej ustalić,
umowa?
-
Małgorzata Lebda, wiersz z tomu Mer de Glace, Wydawnictwo Warstwy 2021
-


















Małgorzata Lebda – urodzona w 1985 roku. Dorastała w beskidzkiej wsi Żeleźnikowa Wielka. Autorka sześciu książek poetyckich, w tym nagradzanych tomów Matecznik (Stypendium im. Stanisława Barańczaka 2017, Nagroda Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego 2017) i Sny uckermärkerów (Nagroda Literacka Gdynia 2019, Nominacja do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius 2019), ostatni z tomów Mer de Glace ukazał się w 2021 roku nakładem wydawnictwa Warstwy. Mer de Glace nagrodzono Nagrodą im. Wisławy Szymborskiej, a także nominowano do Nagrody Poetyckiej Silesius. Jej książki ukazały się w tłumaczeniu na język: serbski, włoski, ukraiński, czeski, słoweński. Naukowczyni. Felietonistka. Animatorka kultury. Ultramaratonka. We wrześniu 2021 roku przebiegła – w ramach poetycko-aktywistycznego gestu – dystans 1113 kilometrów, biegnąc od źródeł rzeki Wisły do jej ujścia do Bałtyku. Pracuje nad debiutem prozatorskim. Mieszka w Krakowie i coraz częściej poza nim.
Fot. Rafał Siderski

VII
Louise Glück
Czerwony mak
Wspaniała rzecz
nie mieć
mózgu. Uczucia:
och, mam je; one
rządzą mną. Mam pana boga
w niebie
zwanym słońcem i otwarta jestem
na niego, pokazuję mu ogień
mego własnego serca, ogień
jak jego obecność.
Jaka może być to chwała
jeśli nie serca? Och, moi bracia i siostry,
czy byliście kiedyś podobnymi do mnie, dawno temu,
zanim zostaliście ludźmi? Czy wy kiedyś
pozwoliłyście sobie otworzyć się,
kto nigdy się nie
otworzy ponownie? Ponieważ tak naprawdę
mówię teraz tak
jak wy. Mówię
ponieważ jestem zdruzgotana.
Przeł. Adam Lizakowski
*













Louise Elisabeth Glück (1943) – amerykańska poetka i eseistka. Laureatka Nagrody Pulitzera w dziedzinie poezji w roku 1993, Nagrody Bollingena w roku 2001, amerykańskiej National Book Award w roku 2014 oraz literackiej Nagrody Nobla w roku 2020. Od września 2004 roku writer in residence i wykładowczyni na Yale University.

Redakcja Babińca Literackiego zaprasza!

 Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy! Po dłuższej przerwie w blogowaniu, przedstawiamy Państwu obecny skład redakcji Babińca Literackiego...