niedziela, 17 lipca 2022

Jarocka, Wątor, Boryszpolec, Kuśmicka, Kamińska, Hartwig, Duszka

 I

Ewa Jarocka
sukienka w motyle
nie dam rady umrzeć na waszych oczach,
dlatego zwinęłam się w supeł i wyglądam
jak kot. zawsze marzyłam, by odrodzić się
w ciele słonia, ale one nie mają łatwego życia,
więc może dobrze, że trenuję los kota. dachowca,
który wcale nie skacze po dachach, tylko śpi
zwinięty w supeł i nawet gdy umrze, będzie
supłem. w przeciwieństwie do mnie. gdy ja
umrę, ubierzecie mnie w prostą sukienkę
i nagle wszyscy będą mnie kochali.
Wiersz pochodzi z tomu „zapalmy moją krew”
Wydawnictwo Kwadratura, Łódź 2022
*















Ewa Jarocka - autorka czterech książek poetyckich i trzech prozatorskich. Ostatnio wydała tom „zapalmy moją krew” (Łódź, 2022). Jej debiutancka książka poetycka została nagrodzona na XIII Festiwalu Złoty Środek Poezji w Kutnie, „cienie piszczących psów” (Łódź, 2020) były nominowane do Nagrody Literackiej Gdynia 2021 w kategorii poezja, a powieść „Skończyło się na całowaniu” (Ligota Mała-Dùn Èideann, 2021) jest nominowana do NLG 2022 w kategorii proza. Jest stypendystką Prezydenta Wrocławia w dziedzinie literatury.

II
Małgorzata Wątor
Kobiety w bieli na Białorusi
Chcą walczyć bez utraty
Przyszłości
Nie przeznaczają życia
Na śmierć
*













Małgorzata Wątor (1988) – poetka i animatorka kultury. Autorka tomu poezji „Przeznaczona / Namienionô”, Gdańsk 2020. Z pochodzenia jest Kaszubką o góralskim nazwisku.

III
Ołena Boryszpolec
Sześć polskich dziewcząt w pociągu
Sześć polskich dziewcząt w pociągu
naprzeciwko mnie,
nie wiedzą dokąd jadę.
One, jak sądzę, jadą do domu.
Stukot kół je ożywia,
nie zatrzymuj się, pociągu,
słyszę śmiech,
który nie ustaje,
wcina się w moje piersi,
kolana, łokcie,
brzuch,
sześć polskich dziewcząt w pociągu
zmienia się w kobiecą część mojej rodziny,
przeglądają filmy w telefonach,
trzymają w rękach szkolne bilety.
Nie liczyć nocy
i nie liczyć dni.
Jedna z nich mówi,
że mężczyzna, który zasnął przy oknie,
jest śmieszny,
to moja babcia, ma we włosach
różową kokardę.
Druga mówi, żeby słuchać tylko jej,
i to moja babcia,
wie, co mówi,
nawet przez sen.
Trzecia ciepła i zmęczona, nie lubi pociągów
w ogóle,
to moja mama,
kocham ciebie, trzecia,
i patrzę:
czwarta rozmawia z kimś, kogo
nikt nie widzi, a on jej odpowiada,
siostrze mojej,
która obejmuję piątą i szóstą,
fruwają w wagonie imiona,
sześć polskich dziewcząt w pociągu,
następny przystanek jest mój.
Przeł. Natalia Jurak
*













Ołena Boryszpołec – urodziła się w Odessie 4 kwietnia 1980 roku. Poetka, pisarka, dziennikarka, animatorka kultury, laureatka Miejskiej Nagrody Literackiej im. Konstantina Paustowskiego za zbiór wierszy „Блакитнa зірка”, członkini Państwowego Związku Dziennikarzy Ukrainy, redaktorka, współorganizatorka Międzynarodowego Konkursu Prozy „Без меж”, współzałożycielka organizacji pozarządowej „Творення без меж”.

IV
Sabina Kuśmicka
Śmiech wygasł w narodzie
Kolejny labirynt. Obrazy sztucznie stwarzane przez lęk.
Bezimienne gesty oblicze
bez oblicza wymyślone tezy i
antytezy. Nędzne rachunki.
Wbrew szemraniu tłumu
krzyk nienawiści uderza w strofę
jak hipnotyczna manipulacja
nikt nie ma o tym pojęcia.
Brudny świat rozgrywa partię szachów z twarzą pokerzysty.
Kłusownicy i psychopaci
wygrywają wojnę
przez strach i siłę.
Lalki bez ust są coraz chudsze.
Przemoc niszczy każde rozwiązanie.
Lichwiarze liczą pieniądze
w złotych monetach.
Umarli rzucają cień.
Ziemia znów dymi jak azot.
*



















Sabina Kuśmicka − rodowita lublinianka. Bawi się słowem w zbiorczych antologiach i tomach poezji: "Jak krople" (2013), "Ulotne cienie" (2017), w pismach literackich. Laureatka konkursów poetyckich. Jej zainteresowania sięgają po taniec, masaż hawajski lomi lomi i fotografię artystyczną. Właścicielka najbardziej zielonych oczu na świecie.

V
Aneta Kamińska
***
niedzielny poranek w krakowie
zacząć od komunikatu
kontrowersyjne treści
to zdjęcie może przedstawiać
przemoc lub drastyczne sceny
jeśli może
to na pewno przedstawia
zwłaszcza że pokazuje charków
po kolejnym rosyjskim ostrzale
135. dnia inwazji na ukrainę
kobieta częściowo bez ubrania
ale w bieliźnie
jeśli to ostrzał
to może przynajmniej
nie została przed śmiercią
zgwałcona
będę o tym myśleć
całą niedzielę
cały tydzień
całą wojnę
całe życie
Kraków, 9 lipca 2022
***
putin przemówił
i grozi zachodowi
niech spróbują
my tak naprawdę
na poważnie
jeszcze niczego nie zaczynaliśmy
mówi
do matek
(ojców w rosji zwykle jakoś nie ma)
35. tysięcy
rosyjskich żołnierzy
niepoważnie
poległych na froncie
(do ukraińskich nie mówi
bo ukraińskich
przecież nie ma)
Kraków, 9 lipca 2022
***
z wieczoru poezji ukraińskiej
wracamy we cztery
ołesia hałyna agnieszka i ja
ty idziesz na południe
ty na północ
ty na zachód
a ja na wschód
agnieszka na rynku
przydziela nam kierunki
to jak legenda
o czterech siostrach
myślę sobie
i chcę już gdzieś
umiejscowić gniazdo z orlicą
ale agnieszka mówi
pójdę z tobą
bo nie chcę iść sama
na wschód
ja mogłabym sama na wschód
myślę
ale pytam
który kierunek jest dla mnie
twój to taki
północny wschód
to rosja
pytam bo wcześniej
chciały mnie wysłać
z misją do rosji
nie
raczej litwa łotwa
dobrze to zacznijmy
na razie od litwy
i ruszamy
w kierunku
dworca
Kraków, 9 lipca 2022
***
kiedyś trzeba będzie to wszystko
przetłumaczyć na rosyjski
chociaż oczywiście byłoby lepiej
gdyby to oni wykonali tę pracę
i sami sobie przetłumaczyli
mówię
i wiem
że nikt mi nie zaprzecza
tylko przez grzeczność
trzeba im to wszystko pokazać
mają wiedzieć co zrobili
nie mogą udawać
do końca świata
moje wiersze na przykład
mają być kiedyś
przetłumaczone na rosyjski
mają je czytać codziennie
mają je znać na pamięć
mają żałować za grzechy
no
przynajmniej ci którzy
coś czytają
no
przynajmniej ci którzy
coś rozumieją
no
przynajmniej ci
którzy
Kraków, 9 lipca 2022
***
oddziały sił specjalnych
pisze radek
wywiesiły ukraińską flagę na wyspie węży
którą wcześniej wojsko rosyjskie
opuściło w „geście dobrej woli”
(jaki piękny gest ze strony federacji
pod przewodem władimira władimirowicza chujłowicza)
słudzy sarumana i saurona
ostrzelali więc natychmiast wyspę
bombami fosforowymi
flaga kosztuje jakieś pięć euro
wystrzelenie rakiety
żeby ją zniszczyć
policzcie sobie już sami
Kraków, 9 lipca 2022
***
po serii gwałtów
bolt wprowadza usługę tylko dla kobiet
każda użytkowniczka aplikacji przez całą dobę
może zamówić przejazd z kierowczynią
kierowczynie będą mogły odrzucić przejazd
jeśli się okaże że został zamówiony przez mężczyznę
czytam i doceniam również
modelowo użyte feminatywy
i owszem
to też jest wiersz o wojnie
bo stanowczo odradzam
moim poetkom ukraińskim
(studentkom zresztą też)
zamawianie bolta i ubera
nie mieszkam najbliżej na świecie
ale dojedziecie do mnie
bezpośrednim autobusem
i z dworca centralnego
i z lotniska
zachwalam
warszawski transport publiczny
żebym chociaż w polsce
była o nie trochę
spokojniejsza
Kraków, 9 lipca 2022
*


















Aneta Kamińska, poetka i tłumaczka poezji ukraińskiej. Urodziła się w Szczebrzeszynie, pochodzi z Zamościa, mieszka w Warszawie. Skończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, pracuje jako metodyczka i lektorka języka polskiego dla cudzoziemców. Autorka tomików: "Wiersze zdyszane" (2000), "zapisz zmiany" (2004), "czary i mary (hipertekst" (2007), "autoportret z martwą naturą, ostatnie wiersze nazara honczara napisane przez anetę kamińską" (2018, nominacja do Nagrody Nike 2019) oraz "więzy krwi" (2018). Wydała wybory przekładów wierszy: Nazara Honczara "Gdybym" (2007; przekład wspólnie z Andrijem Porytką), Hałyny Tkaczuk "Ja ta inszikrasuni/ Ja i inne piękności" (2011), Chrystii Wenhryniuk "Dowhioczi/ Długie oczy" (2013), Borysa Humeniuka "Wiersze z wojny" (2016), Lubow Jakymczuk "Morele z Donbasu" (2018), Julii Stachiwskiej "Wszystkie możliwe rzeczy" (2019, nagroda „Literatury na Świecie” za przekład), Wasyla Hołoborodki "Tęcza na murze" (2020, nominacja do ukraińskiej Nagrody Drahomana za przekład) oraz prozę poetycką Olafa Clemensena "Lato ATO"(2020),a także trzy autorskie antologie: "Cząstki pomarańczy. Nowa poezja ukraińska" (2011), "30 wierszy zza granicy. Młoda poezja ukraińska" (2012) oraz "Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy" (2014). Współtłumaczka antologii: "Portret kobiecy w odwróconej perspektywie. 12 poetek z Czech, Słowenii i Ukrainy" (2013), "Komiks wierszem po ukraińsku" (2015) oraz "Listy z Ukrainy" (2016). Współtworzy "Wspólny Pokój" – seminarium poświęcone twórczości literackiej kobiet.Współpracuje stale z "Babińcem Literackim", gdzie zamieszcza przekłady wierszy poetek ukraińskich.
Zdjęcie na Festiwalu Miłosza zrobiła Agnieszka Wiktorowska-Chmielewska.

VI
Julia Hartwig
Albo
Mówią że gdyby im było dane
przeżyć to wszystko po raz drugi
nie zmieniliby niczego
a przecież nie mają się za szczęśliwych
pogodzili się więc z życiem
i zdążyli pokochać siebie
albo też pojęli pod koniec
że nie jest lepsze życie
które nie zna trosk
I choć pociąga nas lekkość i niefrasobliwość
coś musi ważyć na wadze
na której położą nasze istnienie
*












Julia Hartwig - Międzyrzecka (1921 - 2017) – polska poetka i eseistka, tłumaczka literatury pięknej z języka francuskiego i angielskiego, od 1963 członkini Polskiego PEN Clubu, jedna z najwybitniejszych polskich poetek, którą nazywano "Miłoszem w spódnicy".

VII
Maria Duszka
Jaś godny wiersza
mówi o sobie Jan
i już w pierwszych chwilach naszej znajomości
zaprasza mnie na swoje piąte urodziny
ma oczy niebieskie
a mówi
że kryształowe
opowiada
że dużo już przeszedł
- w nie wiem którym życiu
cierpiał biedę i głód
walczył w Chinach i w Rosji
- sam przeciw wielu
i bardzo chciałby wrócić
do Anglii
bo tam był
zakaz wojen
z a k a z w o j e n!!!
Pałac Książąt Radziwiłłów w Antoninie, 15.08.2021 r.
*














Maria Duszka mieszka w Sieradzu. Jest poetką, dziennikarką, animatorką kultury, absolwentką bibliotekoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim, stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2012). W 2022 r. otrzymała Odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Pomysłodawczyni i współorganizatorka czterech pierwszych edycji sieradzkich Nocy Poezji i Muzyki oraz OKP „Mój list do świata”. Jej utwory zostały przełożone na kilkanaście języków obcych. Wydała dziewięć tomików. Ostatni z nich to polsko-litewski wybór wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė" (w przekładzie Birutė Jonuškaitė).
Wiersze publikowała m.in. w: "Toposie", "Wyspie", „Odrze”,"Przekroju", "Modern Haiku" (USA), "Reibeisen" (Austria), „Kyiv” (Ukraina), „Krantai” i „Naujoji Romuva” (Litwa) oraz w antologiach wydanych w Stanach Zjednoczonych, Serbii i Niemczech. Prezentuje wiersze współczesnych poetów z kraju i zagranicy w audycji „Pod wielkim dachem nieba” emitowanej w Radiu Islanders i Radiu Muzyczna Cyganeria: https://www.youtube.com/channel/UCdTUttCnrdVFi38hpT2rENQ
Była gościem festiwali literackich organizowanych w Niemczech i na Litwie. Uczestniczka rezydencji literackich „Goście Radziwiłłów ” (2021 i 2022 r.) ufundowanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Należy do Związku Literatów Polskich.

niedziela, 10 lipca 2022

Lisiecka, Osowiecka, Grzegorzewska, Szychowiak, Musakowska, Iwaniec, Dominik

 I

Daria Danuta Lisiecka
* * *
„Śpiewaj ogrody...” - to Rilke
ja mówię - opowiadaj
sypie się kwiat
mirabelki u wejścia
do wąwozu
zanika głos
w twoim sadzie
gdzie przycinasz
śliwy
***
pies obwąchuje
martwe pisklę
na trawie
cień ptasiego orszaku
w moim królestwie
rdzewieją już
bzy
***
niezłomna jest moja
glicynia z cudzego
ogrodu
okruchem fioletu
prosto w serce -
zakwita
* * *
na dnie
przezroczysty płatek
pół parku
w jaśminach
i żyje się
bardziej
***
w oku słońca nieruchomy
obraz
tylko pod morwą tańczą
motyle
wsiąka w ziemię atrament
owoców
kto pisze
od spodu?
(z cyklu „okruchy”)
*

















Daria Danuta Lisiecka (ur. 1961) - poetka, instruktorka teatralna, animatorka kultury. Laureatka konkursów teatralnych i literackich, tłumaczona na angielski, hiszpański i portugalski. Współorganizuje od 1999 r. Ogólnopolskie Spotkania Poetów BIAŁA LOKOMOTYWA, autorski festiwal literacki, którego jest pomysłodawczynią, odbywający się od 2014 roku wyłącznie w Łazieńcu, wsi dzieciństwa i wczesnej młodości Edwarda Stachury. Tworzy projekty teatralno - wędrowne w ramach Teatru Moich Wierszy, wzbogacone wykonywaną na żywo warstwą muzyczną. Autorka książek poetyckichTeatr moich wierszy (1999) oraz mgnienia (2020). Opracowała, zredagowała i opatrzyła komentarzem publikację BIAŁA LOKOMOTYWA - festiwal literacki w Łazieńcu (2021).Współpracuje z ukazującym się w Toruniu pismem kulturalnym „Menażeria” oraz stroną „Babiniec Literacki”, pracuje nad tomem prozy poetyckiej „Obłoki nad bulwarem”.

II
Małgorzata Osowiecka
Dom w Kamloops
Syrop klonowy zalewa Kanadę,
a Dennis pyta rzekę, czy jak w ciebie wskoczę,
to mnie połkniesz.
Zobacz, Louis też był blisko rzeki,
gdy przynieśli kota o dziewięciu ogonach
każdy zakończony był gwoździem.
Patrz, Angela się lepi miodem i śliną
jak butelka piwa jej opiekuna.
Przechodniu, spójrz na małe bobry w Riverside Park
oni pisali tam almanach z wymiocin.
Weź sobie dokładkę pankejków z Tima Hortona
zatrzymaj to w sobie na głodny tydzień.
Śnij o polodowcowych jeziorach
pełnych małych smutnych rąk
połóż misia na grobie
zawieś sukienkę na krzyżu
rozpłacz się jak dziecko,
które już tego nie zrobi.
*



















Małgorzata Osowiecka (1990) − psycholożka, wykładowczyni, sopocianka. Naukowo zajmuję się badaniem wpływu odbioru poezji na twórcze myślenie. Publikowałam w Odrze, Blizie, Helikopterze, Wizjach. W poezji koncentruję się głównie na prawach ludzi, przyrody oraz zwierząt.

III
Wioletta Grzegorzewska
Wyjście do ludzi
Pani się za mało angażuje,
a powinna się pani za czymś wstawić,
zrobić coś dla świata, jak ten niemiecki artysta, który ulepił z gliny unijnych polityków,
gdy dyskutują o globalnym ociepleniu zanurzeni po uszy w wodzie.
To jest sztuka, droga pani, przez duże es.
Ja na ten przykład podpisuję petycje. Jest taka strona, gdzie można.
A pani? Wciąż siedzi na wyspie,
i co pani robi na tym zadupiu?
Tomiki to sobie można pisać całe życie, a pani powinna się czymś zająć, zapisać do związku literatów na obczyźnie,
z tego są spotkania i wyjście do ludzi.
*












Wioletta Grzegorzewska (1974) – polska poetka i prozaiczka. Autorka ośmiu tomów poetyckich i pięciu książek prozą. Laureatka kilku nagród literackich, m.in. "Konkursu Literackiego Polish Books w Londynie" (2007), "Złotej Sowy Polonii" w Wiedniu za działalność literacką (2015), Nagrody Miasta Częstochowy w dziedzinie kultury (2017). Nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia, Nike i międzynarodowej Nagrody Bookera.
Fot. Maciej Hen, Londyn.

IV
Mirka Szychowiak
Jeszcze chwila
Nie będę już nigdy pisał o śmierci,
o twojej też. Nie proś, nie napiszę .
Kolejną noc siedzi przy łóżku i trzyma
wciąż jeszcze ciepłą i miękką rękę Ewy.
Umawialiśmy się inaczej, miałem umrzeć
pierwszy. Jeszcze nie teraz, przecież tyle spraw
rozgrzebanych, ogród zapuszczony, opuszczony
- czasu wystarcza tylko dla ciebie. Reszta leży.
Nie planowałam tego, jestem przecież młodsza,
bardziej zaradna, gdybyś umarł, pozbierałabym się
szybciej. Wiesz, że jestem twarda. Że byłam.
Czas umierać, ale jakoś się nie chce.
Ilu rzeczy się nie dało, gdzie nie zdążę już być,
z kim się nie spotkam? Coś zapisane, zaczęte,
umówione, ustalone, oczekiwane. Nikt niczego nie
skończy za mnie, to już będą moje byłe sprawy.
Płaczą cicho. Ona z bólu, on z żalu, nikomu już
niepotrzebni osobno, jeszcze chwilę razem.
*


















Mirka Szychowiak, - finalistka X edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina w 2004, wyróżniona w II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego „Złoty Środek Poezji” w 2006 na najlepszy poetycki debiut książkowy za książkę Człap story, laureatka Grand Prix XV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego "Malowanie Słowem" w 2010(nagrodą było wydanie tomiku Proszę nie płakać); nominowana do Nagrody Literackiej „Nike” w 2011 za książkę Jeszcze się tu pokręcę i do nagrody głównej XI Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania 2015;we wrześniu 2015 roku ukazał się debiut prozatorski - zbiór opowiadań Gniazdozbiór oraz kolejny tom – Gustaw znikąd. W kolejnym roku ukazał się tomik – Jakie to życie jest krępujące. Rok 2018 – Trzeci migdał, a 2020 – Uwaga, obiekt monitorowany. Książka ta została nominowana do Nagrody Poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej w 2021 roku i w tym samym czasie autorka została wyłoniona we wspólnym projekcie Fundacji Wisławy Szymborskiej oraz Wrocławskiego Domu Literatury „Poetka w pustym mieszkaniu”izostała rezydentką w mieszkaniu Wisławy Szymborskiej. Tomik Kup mi las, wydany w 2021 roku (Wyd. papierwdole) jest ósmą książką poetycką mieszkającej w Księżycach pod Wrocławiem Mirki Szychowiak. Jej wiersze przetłumaczone zostały w języku angielskim, włoskim, rosyjskim i ukraińskim.

V
Julija Musakowska
***
Strach,
który przebija piersi
jak rozżarzony drut,
odciska piętno
na obu policzkach,
nie określa cię.
Strach jest jak tyfus,
który ojciec przynosi
do domu z wojny
i przed śmiercią przekazuje
wszystkim swoim dzieciom.
Strach jest jak włoski
które odrastają,
kiedy ogoli się głowę
i już nigdy się nie kręcą.
Strach jest jak język,
którym
zmuszonocię
mówić,
nakarmiwszy
zapleśniałym chlebem
i surowym mięsem;
kawałkiem ziemi
nawożonej mąką kości.
Strach jest jak nieznajomy,
który napiera,
pryskając śliną.
Strach jest jak dziurawa lateksowa rękawiczka;
maska ochronna,
która spadła z twarzy w zatłoczonym miejscu.
Strach to bezpieczeństwo,
które schludnymi ustami
pożera wolność.
Nie pytaj, co strach może zrobić tobie –
pytaj, co ty możesz zrobić strachowi.
Żeby cię nie określał.
Z języka ukraińskiego przełożyła Aneta Kamińska
*

















Julija Musakowska (1982) – ukraińska poetka i tłumaczka. Mieszka we Lwowie. Absolwentka stosunków międzynarodowych na Lwowskim Uniwersytecie im. Iwana Franki. Autorka książek poetyckich: Na wydych i na wdych (2010), Masky (2011), Poluwannia na tyszu (2014), Czołowiky, żinky i dity (2015) oraz Boh swobody (2021). Tłumaczka szwedzkiej poezji na język ukraiński, m.in. TomasaTranströmera oraz współczesnej poezji ukraińskiej na język angielski.Laureatka nagród poetyckich, m.in. Bohdana IhoraAntonycza (2009), Hranosłow (2010), DICTUM (2014) oraz wydawnictwa Smołoskyp (2014). Członkini ukraińskiego PEN Clubu. W Polsce jej wiersze weszły do antologii w przekładach Anety Kamińskiej: Wschód – Zachód. Wiersze z Ukrainy i dla Ukrainy (2014) i Listy z Ukrainy. Antologia poezji (2016), były też publikowane w wydaniach internetowych: ArtPapier, Babiniec Literacki, Post Scriptum oraz w „Gazecie Wyborczej” (tłum. Aneta Kamińska).

VI
Renata Iwaniec
odchodzę dla zmysłów
kocham się pieprzyć i kochać będę
nie mów wierszem nie mówi się banalnie
i tak będę
urodziłam się z miłości dla niej urodziłam
oddycham głębiej
kocham powiedz białym lub rymem
w otwarte słowa zagrajmy
nazwij to szerokie pojęcie co rozkłada się
i leżąc czy stojąc kochaj jeszcze sercem
krzycz że nie możesz dojść beze mnie
*



















Renata Iwaniec (1973) – poetka, ekonomistka, nauczycielka, autorka książki poetyckiej „czasem wieszam się z praniem” (2018,FDF). Wiersze publikowała w Śląskiej Strefie Gender, Gazecie Kulturalnej, Babińcu Literackim, Helikopterze, Internetowym wydaniu Odry, Wytrychu, Bezkresie oraz w antologiach. Wiersze autorki były czytane w Radiu Poznań i Radiu Koszalin.
Laureatka głównego konkursu XVIII i XIX Głogowskich Konfrontacji Literackich.
We wrześniu 2022 roku nakładem wydawnictwa FONT ukaże się drugi zbiór wierszy autorki pod tytułem „przekrój dwóch planet”.
Właścicielka autorskiej strony http://natare.eu/

VII
Katarzyna Dominik
Przez filtr
Była myśl nasączona złem,
jeden świt, dwa zmierzchy, trzy czwarte pełni.
Były granice zacierane mgłą,
mosty palone przedwcześnie,
wariaci topiący się w potoku słów i obłąkani.
Ci ostatni sądzili, że się opalą
w blasku księżyca.
Byłam też ja, tak przynajmniej mi się wydawało.
Zerwana z drzewa snu niedokończonego,
pod prawą ręką miałam przyziemność,
pod lewą stopą niebo i nawet nie drgnęłam,
kiedy zrobiono ze mnie mięso armatnie.
*














Katarzyna Dominik (1982) - propagatorka oraz ambasadorka DKMS Bazy Dawców Komórek Macierzystych Polska. Animatorka lokalnej kultury i krzewicielka regionalnej tradycji. Działaczka Stowarzyszenia Pacjentów Po Przeszczepie Szpiku Kostnego w Katowicach oraz Fundacji Lokujmy w Dobro.
Wiersze publikowała m. in. na stronie "Kuźni Literackiej", wyświetlone były również na murach ul. Brackiej 2 w Krakowie. Dotychczas zostały przetłumaczone na języki: angielski, niemiecki, włoski, rosyjski, węgierski i chorwacki.
W 2020 r. otrzymała nominację w kategorii Publication of the Year (International) przez międzynarodowe forum poetyckie do nagrody Spillwords Press.
Debiut: Dobczyckiej poezji czar – wiersze zebrane (2012). Kolejne książki poetyckie to: Kropla krwi – życia bezcenny dar (2013), Słowa zaklęte w poezji… (2014), Moje Eldorado (2016), Nie umykaj… (2016), Droga do Emaus (2017), Są słowa (2017), Elizjum (2018), Exodus – wewnętrzna emigracja (2019), Nowe Jeruzalem (2020), Język Babilonu (2020), Genezaret – niebo nad ziemią (2021).

Redakcja Babińca Literackiego zaprasza!

 Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy! Po dłuższej przerwie w blogowaniu, przedstawiamy Państwu obecny skład redakcji Babińca Literackiego...