niedziela, 3 grudnia 2017

Fligiel, Witt-Brattström, Benka, Michalová, Będkowska-Kopczyk, Anyte z Tegei, Świrszczyńska, Woloch

#16dniprzeciwkoprzemocyzewzględunapłeć

I

Joanna Fligiel - Pętliczek, czerwony stoliczek

Czy bije, krzyczy,
czy mocno trzyma i szczypie
i co robi matka, czy też krzyczy,
czy nadal uprzejmie segreguje gazety. Może leży
z nimi, nieodpowiednio, na stoliczku. Być może
upadła omdlała, zdziwiona, że tyle krwi, tyle krwi,
tyle krwi wypływa z jednego potłuczonego nosa.


Czy bije, krzyczy,
czy mocno trzyma i szczypie
i co robi najpierw.
Najpierw sadza na kolana, pyta,
jak mocno go kocham, a potem szczypie.
Chcesz zejść z kolan, przytrzymuje i krzyczy:
Jesteś taką samą suką jak ona! Tylko czekać,
tylko czekać, aż dostaniesz cieczki i byle pies,
byle pies cię wyrucha, a potem bęc.

Jeśli jest zwinna, może uciec do łazienki. Z klatki
na klatkę, po schodach do piwnicy, przeczekać. Może,
może nawet wsiąść do pociągu byle jakiego z kamieniami
w gardle, z zaciśniętymi pięściami. Najczęściej
boso. Konduktor? Konduktor to pikuś
w porównaniu z facetem w garniturze,
którego wszystko denerwuje. Chyba, że akurat
matka zaklinuje się w progu, no to wtedy
na kogo wypadnie, na tego
bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc, bęc

*

24291830_653541695035696_5383638613722479261_o
Joanna Fligiel ( ur.1968 w Katowicach) - pomysłodawczyni, założycielka i redaktorka Babińca Literackiego. Wiersz pochodzi z niewydanej książki poetyckiej, z dwutysięcznego roku, pt. "Bęc". Niewydanych książek poetyckich napisała więcej.

Śladem autorki w Babińcu:
https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/456138838109317/?type=3&theater

Fot. Andrzej Walkusz

II

Ebba Witt-Brattström

On mówi:
Mężczyzna rządzi w swoim domu.


Ona mówi:
Teraz przyjemnie, co.
Czyste powietrze
szafka na miejscu
baba w kącie.

Wow
wreszcie można być mężczyzną
naprężyć mięśnie.
Znielubić i ukarać.
Posłuchać wrzasków tytanów.
Modlę się
za ciebie
do świętej panienki.

On mówi:
Naucz się
wydmuchana pizdo.
Zrób wreszcie coś dobrego.

Przełożyła Justyna Czechowska

*

22310582_625822917807574_1130252393462259689_n
Ebba Witt-Brattström (ur. 1953) jest szwedzką pisarką, krytyczką literacką i profesorką na Uniwersytecie w Helsinkach. Opublikowała kilka przełomowych rozpraw na temat skandynawskich pisarek oraz szereg tekstów o historii ruchu feministycznego w Szwecji, w który była i nadal jest bardzo zaangażowana. W 2016 roku wydała swoją pierwszą książkę z zakresu literatury pięknej – poemat na dwa głosy Århundradets kärlekskrig („Miłosna wojna stulecia”), który w roku 2018 ukaże się w polskim przekładzie.

Śladem przekładów Justyny Czechowskiej:
https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/469931096730091/?type=3&theater

III

Urszula M. Benka ‒ Dzika matka

Umarłaś i teraz jesteś dzika uwolniona
Teraz wiesz wszystko
Na pustym polu węszysz ścigasz się z psem
Kochasz się z krukiem tańczysz z trutniami


Więc i o mnie teraz wszystko wiesz
Znasz moje kłamstwa i jak cię nienawidziłam

Już nie boisz się mojego ojca
Dzika pani
Już nie boisz się swojej matki swoich braci
Ani wojny

*

19429645_561003570956176_6338622014273056367_n

Urszula Małgorzata Benka – poetka, prozaik, autorka esejów, krytyk sztuki, tłumaczka literatury francuskiej i angielskiej. Doktor humanistyki, studiowała także psychologię. W latach 1983-1987 przebywała we Francji. W 1987 wyjechała do USA. Była stypendystką rządu francuskiego, Europejskiej Organizacji Niezależnych Intelektualistów w Paryżu, dwukrotnie stypendystką Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Rządu Saksonii. Członek nowojorskiego PEN Club. Twórczość Urszuli Benki była tłumaczona na wiele języków, m.in. na angielski, czeski, fiński, francuski, niemiecki, szwedzki, rosyjski. Opublikowała m. in. tomiki poezji: „Chronomea” (1977), „Dziwna rozkosz” (1978), „Nic” (1984), „Perwersyjne dziewczynki” (1984), „Ta mała Tabu” (1992), „Kielich Orfeusza” (2003) oraz tom prozatorski „O” (1998) i zbiór esejów „Psychomitopolityka” (2005), wyróżniony przez Fundację Kultury.

IV

Alžběta Michalová

bracie!
dziś rano widziałeś mnie w pościeli
ale o ile mocniej
pragnąłeś zobaczyć matkę


mam po niej palce bracie
szczupłe
ukształtowane myciem talerzy
wytartymi podłogami
mam palce matki

a przecież dziś rano widziałeś mnie
nie matkę
i to bolało
jak ręka wykręcona za plecami

Przełożyła Zofia Bałdyga

*

24129598_651925201864012_3462386391589364909_n
Alžběta Michalová (ur. 1991), czeska poetka i dramaturg. Autorka tomiku wierszy Zřetelně nevyprávíš (2014, nominacja do nagrody Magnesia Litera) oraz sztuki teatralnej Autyk. Mieszka w Brnie.

Zofia Bałdyga - ur. 1987 w Warszawie. Autorka tomików „Passe-partout” (Warszawa 2006) i „Współgłoski” ( Nowa Ruda 2010). Współtworzyła poetycko-muzyczny projekt Elektroliryka. Absolwentka Instytutu Slawistyki Zachodniej i Południowej UW. Jej wiersze przełożone zostały na czeski, szwedzki, angielski i ukraiński. Tłumaczka młodej poezji czeskiej i słowackiej. Prowadzi fotobloga The Picktures (www.thepicktures.net). Obecnie mieszka i pracuje w stolicy Armenii, Erywaniu.

V

Agnieszka Będkowska - Kopczyk

There was a woman in Somalia


her passion was to run.

pamięci dwudziestojednoletniej olimpijki
Samii Yusuf Omar*
która by biec, musiała zbiec
przed prześladowaniem
i której bieg ubiegło morze.

(tydzień po IO w Londynie)

* Samii Yusuf Omar – somalijska lekkoatletka, reprezentantka Somalii na 29. Letnich Igrzyskach Olimpijskich 2008 w Pekinie. Zginęła tragicznie w wypadku łodzi transportującej uchodźców z Libii do Włoch w kwietniu 2012 . Uciekała z Mogadiszu przed wojną i prześladowaniami wobec kobiet sportowców.

*

20264932_581503388906194_6479591091502961830_n

Agnieszka Będkowska-Kopczyk (ur.1972) - slawistka, językoznawczyni, tłumaczka i poetka.

VI


Anite (Anyte z Tegei) - Wolałyśmy wybrać Hadesa

Odeszłyśmy, Milecie, ojczyzno miła, odtrącając bezprawną żądzę bezbożnych
Galatów.
Trzy dziewczyny, obywatelki, popchnęła do takiej śmierci przemoc wojenna Celtów.
Raczej niżeli czekać na niegodziwe zaślubiny, wolałyśmy wybrać Hadesa na
małżonka i obrońcę.


Wybrał, przełożył i opracował Zygmunt Kubiak

*

21150175_599025467153986_6218295368455684955_n

Anyte z Tegei (III wiek p.n.e.) – grecka poetka, autorka epigramów zachowanych w Antologii Palatyńskiej, wśród których znajdują się m.in. żartobliwe epitafia dla zwierząt oraz jedne z pierwszych bukolicznych pejzaży poetyckich. Miała znaczny wpływ na rozwój greckiego epigramu.

Zygmunt Kubiak, ur. 30 kwietnia 1929 w Warszawie, zm. 19 marca 2004, polski pisarz, eseista, tłumacz, propagator kultury antycznej, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, laureat Nagrody Kościelskich za 1963 rok.

Źródła: Antologia Palatyńska, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1978.
Antologia Palatyńska jest wyborem ze słynnego zbioru epigramatów greckich, noszącego tę sama nazwę, ułożonego u schyłku X wieku w Konstantynopolu.

VII

Anna Świrszczyńska - On stawia lody

Co niedziela chodzili razem na spacer.
On, ona
i troje dzieci.
Raz nocą,
kiedy nie chciała go puścić do innej,
wyciągnął spod materaca
nóż sprężynowy.
Teraz znów co niedziela
chodzą na spacer
on, ona i troje dzieci.
On stawia lody, wszyscy się śmieją.
Ona także.


z tomu Jestem baba, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1973

*

19248079_581526182237248_2770767003429400818_n

Anna Świrszczyńska, 1972, fot. Witold Rozmysłowicz/PAP

"Poetka nowatorka. Została pisarką już w latach trzydziestych, ale dopiero po sześćdziesiątce dokonała przełomu w poezji polskiej. Urodziła się 7 lutego 1909 roku w Warszawie, zmarła 30 września 1984 roku w Krakowie.

Jej tomy - "Jestem baba" (1972) i "Budowałam barykadę" (1974) - stanowiły jednoosobową rewolucję. Ona pierwsza w poezji polskiej zaczęła o losie kobiety i jej uczuciach mówić własnym głosem kobiety.

Tom "Jestem baba" był wstrząsem dla publiczności czytającej. Po latach nawet, bardziej niż polska publiczność przyzwyczajony do nowego języka kobiet, Czesław Miłosz w swojej książce o Świrszczyńskiej "Jakiego to gościa mieliśmy" przyznał się, że musiał pokonywać pewne męskie uprzedzenia, by dobrze zrozumieć feminizm Świrszczyńskiej. Uznał ją jednak, obok Mirona Białoszewskiego, za wielką odnowicielkę poetyckiej polszczyzny."

- ciąg dalszy na - http://culture.pl/pl/tworca/anna-swirszczynska
 śladem Świrszczyńskiej w Babińcu:

https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/343289426060926/?type=3&theater

VIII

Cecilia Woloch - Dla KIM o trzeciej nad ranem

Myślimy, że się nam uda o nich zapomnieć. Wcale nie. O tych mężczyznach, którzy zabrali nam dziewczęcość. Dziadek wiszący w łazience, powiesił się. Kochanek kołyszący się na baseballowym kiju. Pijany mąż wygrażający dubeltówką. Mówimy, że rany już się zabliźniły, każda w blasku światła przebaczenia. Wcale nie jesteśmy aż tak dobroduszne, może tylko ja nie jestem. Czasami chciałabym zobaczyć krew na mordzie tego gnoja. Myślę: cóż to za głupota kochać bydlaka. Cóż to za głupota uważać, że to moja wina, kiedy od zatrzaskiwanych drzwi trzęsą się szyby w oknach. A ty, w śniegu, żebrzesz na kolanach, Nie proszę nie proszę nie.


Nawet jeśli mówimy, że idzie ku lepszemu, to nadal ich upiory nas dopadają. Mogłabym dać ci talizmany, odłamek kości, jego złamany ząb, mogłabyś dać mi pociski, które zagrzebywałaś w cukrze aby nie miał czym strzelać. Mogłabyś pogrzebać tego krwiowca, tego zbira, przez którego tyle płakałaś. Mogłybyśmy zszywać i zszywać naszą skórę, a i tak przebija światło. Poszarpane. Sposób, w jaki szlochałaś. Sposób, w jaki on wlókł cię za twoje długie włosy, w nocnej koszuli przez śnieg.

*

20431444_582975808758952_2498090213499190406_n
Cecilia Woloch – poetka amerykańska, autorka sześciu tomów poetyckich, w tym: Cygan, (Tsigan, The gypsy poem, Cahuenga Press de Los Angeles, 2002), Ziemia, (Earth, Two Sylvias Press 2014) i Carpathia (BOA Editions 2009), oraz powieści W trasie, (Sur la Route, Quale Press 2014). Laureatka licznych konkursów literackich, ostatnio: National Endowment for the Arts oraz Indiana Review Prize. Wykładała na wydziałach Creative writing wielu uniwersytetów na świecie. Dużo podróżuje organizując warsztaty poezji, mieszka w Los Angeles.

Grażyna Wojcieszko– poetka, tłumaczka, autorka sześciu tomów poetyckich. Absolwentka Studium Literacko-Artystyczne Uniwersytetu Jagiellońskiego a wcześniej francuskich uniwersytetów: Orsay i Jussieu; zatrudniona w Komisji Europejskiej w Brukseli. Aktualnie drze pióra w krakowskiej grupie literackiej Piórnice. Należy do najczęściej tłumaczonych współczesnych poetek polskich. Uczestniczy w krajowych i zagranicznych festiwalach poezji. Laureatka ogólnopolskich konkursów poetyckich.


 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja Babińca Literackiego zaprasza!

 Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy! Po dłuższej przerwie w blogowaniu, przedstawiamy Państwu obecny skład redakcji Babińca Literackiego...