czwartek, 20 października 2016

Zuzanna Ogorzewska - Passé

Powiedziałam: na mnie to musi się skończyć,
gdy krzyk o godzinie zero przeciął sen na pół,
jak sztukmistrz przecina lipny kufer z kobietą.
Miałam dziesięć lat, decyzja o ścięciu
drzewa rodziny mogła tylko śmieszyć,
ale tej nocy zegar wyleciał przez okno.

Powaga jest niebezpieczna, zwłaszcza gdy sen
rzuca się pod kołdrą z otwartą jamą duszną,
aż wypłynie z niego całe towarzystwo:
mężczyzna o jasnym spojrzeniu i czułych dłoniach,
dziewczynka z resorakiem, chłopczyk z kolejką.

Widziałam, jak zachłystują się rzeczywistością
i pomyślałam: trzeba to skończyć szybko.
Wstałam na palcach, otworzyłam drzwi i patrzyłam,
jak nalot przecinków wykańcza mokrą robotę.
Mała biegła najdłużej.

Każda sztuczka potrafi wejść w nawyk i krew,
która powinna chlapać jak przy miejskim uboju,
trzyma się kanałów zaskakująco wytrwale.
Tak łatwo zapomnieć, że niemal wszyscy udają
pewnych swego i założyć prawdę
sprzed lat, jakby prawda nie ulegała modzie.

Zawsze byłam dumna z mojej skuteczności,
a jednak od czasu do czasu myślę o małej,
że mogła wtedy wczołgać się pod próg i czeka.
Dopiero, gdy go przekroczę, wyskoczy jak pajacyk
z głodnej bramy, w której mieści się skład
niewygodnych pragnień oddanych do adopcji.

Być może zobaczę małą wyrośniętą na wiór
pod jakąś dyskoteką, gdzie pitbull i bmw,
czający się jak figury wojennego tańca
boleśnie wpadają w oko.
Nie wiem czego się boję – czy tego, że mnie pozna
i powie: popatrz, miałam być inna,
a ty spieprzyłaś sprawę – czy tylko psa?

*
FB_IMG_1476972116515
Zuzanna Ogorzewska - (1983) – poetka i leń. Przyznaje się do wydanego w 2012 r. tomiku, pt. "Pomidor i inne techniki przetrwania". Wiersze publikowała w pismach takich, jak „Opcje", „Rita Baum”, „Tygiel Kultury", „Wakat", „Pressje". Laureatka kilku konkursów, turniejów i slamów poetyckich.

środa, 19 października 2016

Jane Clarke - Rzeka

Dziwi mnie nie to, że cię nie ma,
lecz że wciąż trwam bez ciebie, jakby brakło
mi tylko palca. Ma dłoń silna,

może silniejsza, robi co chcę,
więc żłobi twe imię na gałęzi buka
znad Sucku, oddając cię rzece,
bym poczuła się wolna. Tylko czasem,
jak wczoraj czy przedwczoraj, dziś w nocy lub nad ranem,
ta rzeka płynie pod prąd wprost pod moje drzwi.

Przeł. Pola Sobaś-Mikołajczyk

Wiersz pierwszy raz ukazał się na łamach „The Irish Independent” 2012 , w Polsce w artPapierze nr 11 (275) / 2015.

*
FB_IMG_1476893714279
Jane Clarke – irlandzka poetka. Studiowała angielski i filozofię w dublińskim Trinity College, a następnie zdobyła tytuł magisterski z pisania na University of South Wales. Jej pierwszy zbiór wierszy „The River” ukazał się nakładem Bloodaxe Books w czerwcu 2015 roku. Mieszka pod Glenmalure w hrabstwie Wicklow. Strona autorki: www.janeclarkepoetry.ie.

Pola Sobaś-Mikołajczyk – doktorantka na Wydziale Kulturoznawstwa SWPS, tłumaczka z języka hiszpańskiego i angielskiego oraz recenzentka teatralna. Publikuje na łamach „Opcji”, „Ultramaryny” i „Didaskaliów”.

Fot. Isobel O'Duffy

wtorek, 18 października 2016

Renata Iwaniec - kiedy we mnie zaglądasz

Sławek mówi że piszę wyruchane wiersze
że powinnam coś ładnego napisać
na przykład o trawie (i tu pragnę tarzać się rozpustnie)

bo on myśli że sztuka to pędzel rysowany od linijki
że celem jest wyłapanie piękna
a ja piszę co we mnie drga
co się we mnie burzy albo uzupełnia
coś malowane moją dłonią

przy jednym stole syn w rączce bambino
a dookoła obrazki z bionicle
przecież mogę napisać o bajkach w tle
i mężu co wciąż klika w "czy to dobra strategia"
(wciągnął się w zdobywanie)

a dla mnie szczyt to nie wiersz
to nic nowego muszę przetrawić przeżyć
opowiadam sobie jak każdy historie
różne w formie wersów

nie wiem gdzie kończy się świat a gdzie zaczyna poezja
dreptam po cielesnych wyrazach
jestem naga

*
FB_IMG_1476801261526

Renata Iwaniec (ur. w 1973 r.) ekonomistka i poetka. Publikowała w czasopismach i na portalach literackich głównie pod pseudonimem Natare. Strona autorki: www.natare.eu

poniedziałek, 17 października 2016

Fióna Bolger - Rodzicielskie sztuczki

gdy byłam mała mój tata zaplatał mi włosy
rozczesywał je, potem zwilżał wodą
warkocze trzymały się przez całe dnie
porządne i ciasno splecione, zawsze idealne

proponuję, że zaplotę włosy twojej córce
zapominając o sztuczkach wyczarowanych przez miłość ojca
roztargnienie tworzy dwa skręcone pasma, luźne
wspomnienia przewiązane stratą i tęsknotą

Przeł. Przełożyła Magdalena Praczyńska-Janik

Wiersz pierwszy raz ukazał się w artPapierze 11 (275) / 2015

*
FB_IMG_1476800855569
Fióna Bolger - irlandzka poetka. W roku 2013 w Poetry Bus Press ukazała się jej debiutancka książka „The Geometry of Love between the Elements”. Wydawca nazwał ją „grimoire”, czyli książką magiczną. https://www.facebook.com/fiona.poetry.

Magdalena Praczyńska-Janik - Felietonistka i tłumaczka języka angielskiego.http://www.praczynska.pl/

niedziela, 16 października 2016

Katarzyna Jakubiak - Łóżko

Kołdra jak ciężki namiot, w miejscu niegdyś świętym,
gdzie skulonym szukało się Boga lub czegoś do wierzenia -
No chociażby Sztuki, której w ofierze
wieloskrzydłe, papierowe ptaki, szlifowane oczy,
przy kadzidle tytoniu i zapalonej lampce -
Albo też mocne rozłożone nogi, twarde
jakby toczone w kamieniu czy drewnie.

Spisywanie inwentarza zaczęło się od łóżka,
w którym pod materacem wyczułam jedno zgniecione ziarno
w kształcie embrionu czy – zależnie od wyobraźni – serca.

Teraz
wypalone dziury znaczą puchowe poduszki
i zmięte księgi kaleczą wszystkie strony ciała.
W kącie pod ścianą cuchnie kropielnica.

wiersz z cyklu "Inwentarz odosobnienia"

*
FB_IMG_1476642799771
Katarzyna Jakubiak – pisarka, tłumaczka, literaturoznawczyni. Autorka zbioru opowiadań "Nieostre widzenia", nominowanego do Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia w 2013 roku. Laureatka nagrody “Literatury na świecie” (2006 rok) za przekład tomu wierszy Yusefa Komunyaki "Pochwała miejsc ciemnych". Opublikowała również wiele artykułów naukowych, dotyczących przede wszystkim polityki przekładu literackiego, w tym przekładu literatury afro-amerykańskiej w Polsce. Mieszka i pracuje w USA. Wykłada literaturę i pisanie (twórcze i nie tylko) na Millersville University w stanie Pensylwania.

sobota, 15 października 2016

Natasha Trethewey - Prowadzenie domu

Opłakujemy połamane rzeczy, nogi krzeseł
wyrwane ze swoich miejsc, wyszczerbione talerze,
sprane ubrania. Wykorzystujemy magię
kleju, wbijamy gwoździe, naprawiamy dziury.
Oszczędzamy, co możemy: stapiamy małe kawałki
mydła, zbierać opadłe leszczynowe noski, kości szyjki
przerabiamy na zupę. Pokonując chodniki przed domem,
oglądamy kurz – świeci jak gwiazdy rozciągnięte
na podwórzu. Późnym popołudniem opuszczamy
rolety, by zyskać trochę chłodu. Wyrzucamy robaki
na zewnątrz. Moja matka prasuje, śpiewając pogrążona
w myślach. Oznaczam strony katalogu wysyłkowego,
nasłuchuję przejeżdżających samochodów. Przez cały dzień wyczekuję
na list. Jakiekolwiek wieści z odległego miejsca.

*
FB_IMG_1476560295074

Natasha Trethewey - urodzona 26.04.1966 w Gulfport, jedna z najpopularniejszych i najczęściej nagradzanych współczesnych poetek amerykańskich. Wykładowca na uniwersytecie.

piątek, 14 października 2016

Barbara Gruszka-Zych ***

pod koniec życia powinnam sobie kupić
przyrząd do uzdatniania wody
pić ją kilka razy dziennie z myślą
że jest mnie coraz więcej czystszej szlachetniejszej
usypiać spokojnie wierząc że wypłukuje wszystkie brudne myśli
dać się porwać z jej nurtem zerwać tamy ciała
wpaść w głęboką ziemię jak w koryto rzeki

*
FB_IMG_1476463521884
Barbara Gruszka-Zych - poetka, dziennikarka, krytyk literacki. Pracuje w tygodniku "Gość niedzielny". Wydała kilkanaście tomików wierszy. Ostatnio „Przyrząd do uzdatniania wody” (2015). Jej zbiorek „Szara jak wróbel” (2012), Tomasz Burek umieścił wśród dziesięciu najważniejszych książek, które ukazały się w Polsce po 1989. Opublikowała też dwa zbiory reportaży i wspomnienia: „Mój poeta” o Czesławie Miłoszu, a także „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” o Wojciechu Kilarze. Od 1994 r. należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, od 2001 r. do Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego, od 2016 r. do Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Jej tomiki zostały wydane po rosyjsku i litewsku – w Kownie , Wilnie, Petersburgu. Jest wiersze zostały przetłumaczone na litewski, angielski, czeski, francuski, niemiecki, rosyjski, bułgarski, białoruski, ukraiński, węgierski, włoski, serbski, a nawet arabski.

czwartek, 13 października 2016

Emily Dickinson - 985

Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego –

Nie dbałam o brak mniejszych Rzeczy 

Jeśli nie zaszło nic większego
Niż Rozpad Słońca – Ostateczny
Kataklizm Globu - nic nie było
Tak wielkie - abym - na wieść o tym –
Podniosła z Ciekawości Czoło
Sponad Roboty.

wiersz pochodzi z "EMILY DICKINSON - WIERSZE WYBRANE" przełożony przez S. Barańczak

*

FB_IMG_1476400220543

Emily Elizabeth Dickinson - zaczęła pisać ok. 30-stki. Kilka wierszy wysłała do wydawnictwa "Atlantic Monthly", lecz odmówiono jej ze względu na zbyt nowatorską formę. Potem pisała już tylko dla siebie, praktycznie nie opuszczając swojego pokoju. Za życia opublikowano siedem jej wierszy (anonimowo i bez jej wiedzy). Po śmieci stała się jedną z najważniejszych poetek amerykańskich.

Stanisław Barańczak - polski poeta, krytyk literacki, tłumacz poezji, jeden z najważniejszych twórców Nowej Fali.

środa, 12 października 2016

Beata Patrycja Klary- Żywy człowiek płacze. Nieżywy zasycha.

Moje ciało ma tylko dziewięć lat. Sine łokcie i dziurawe kolana.
W tych dziurach zarosły małe kamyki. Już zawsze będę nosić piasek
z podwórka jak talizman dzieciństwa, którego nie mam.
Dzieci mnie nie lubią. Ja nie lubię dzieci i dorosłych.
Lubię starców i łyse psy. Ciotka ma takiego łysego starego psa z krawatem.
Dotykam go czasami. Jest jak gołe chomiki zaraz po urodzeniu.
Miałam kiedyś wiadro z chomikami. Wieczorem był tylko jeden.
Rano było siedem. Dobrze liczę to wiem.

Ciotka od łysego psa wpadła pod tramwaj. Nie chciała żyć.
Położyła duszę na torowisku i czekała.
Numer 2 przyjechał według rozkładu.
Było dużo krzyku i mało krwi.

Lalki zostały tylko dwie. Łysa i Ruda. Łysa jest od znajomych.
Spalił im się dom. Spalili się oni sami. Spaliła się kolekcja lalek.
Łysa przeżyła. Rudą przyniósł Wujek.

*
FB_IMG_1476296185546
Beata Patrycja Klary - ur. 1976. Filolog polski, felietonista, recenzent, poetka, prozatorka. Wydała siedem książek poetyckich i dwa tomy rozmów (trzeci w przygotowaniu). Nominowana do Nagrody Miasta Stołecznego Warszawy w kategorii poezja za książkę De-klaracje 2014. Laureatka Nagrody Otoczaka za tom Misterium solitera 2015. Dwukrotna laureatka Wawrzynu Lubuskiego. Stypendystka.

wtorek, 11 października 2016

Sandra Beasley - Powołanie

Przez sześć miesięcy w kasynie rozdawałam karty przy bakaracie.
Przez sześć miesięcy grałam Brahmsa w galerii handlowej.
Przez sześć miesięcy w muzeum aranżowałam dioramy;
moje ręce okazały się za małe na Paleolit,
więc przenieśli mnie do czyszczenia pleśni i odeszłam.
Na maszynie piszę z szybkością dziewięćdziesięciu słów na minutę,
każde „Pomocy”. Tak, mówię językiem dziesiętnej klasyfikacji bibliotecznej.
Znam rosyjski, łacinę, powierzchownie mowę plemienia Tinglit.
Potrafię balansować siedmioma talerzami, niosąc je na ramieniu.
Wszystko, czego pragnę, to siedzieć na werandzie w czasie,
gdy pada ulewny deszcz. Wypełnię twoje zeznanie podatkowe.
Będę kochać się z obcymi, których wybierzesz.
Zrobię, cokolwiek zechcesz, tak długo, jak będę w stanie
robić to na werandzie. Jeśli coś cię wzywa, to twój zawód,
prawda? Spytałam kiedyś brokera, co kocha w swojej
profesji, a on odpowiedział: „Tłuczenie zabójczej kasy”.
Spytałam kiedyś seryjnego zabójcy, co sprawia,
że chce mu się wstawać rano, a on powiedział: „Ludzie”.

Przeł. Jakub Winiarski

*
sandra beasley
Sandra Beasley (urodzona 05.05.1980) amerykańska autorka, opublikowała trzy tomy wierszy – „Count the Waves” (2015); „I Was the Jukebox” (2010) i „Theories of Falling” (2008) – oraz pamiętnik „Don't Kill the Birthday Girl: Tales from an Allergic Life” (2011). Przez wielu krytyków uważana za jedną z najciekawszych poetek przed czterdziestką. Mieszka w Waszyngtonie. Strona internetowa: http://www.sandrabeasley.net/

Jakub Winiarski - pisarz http://www.literaturajestsexy.pl/

Redakcja Babińca Literackiego zaprasza!

 Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy! Po dłuższej przerwie w blogowaniu, przedstawiamy Państwu obecny skład redakcji Babińca Literackiego...