Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bishop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bishop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 września 2018

Fiałkowska, Finch, Nos-Cybelius, Padel, Janczak, Bishop, PJ Harvey

I

Anna Fiałkowska

chcę być lalką bellmera

niech już się nie odbijam tak natrętnie
w tych błyszczących szybach niech już nie widzę
swojej twarzy przestraszonej
wyłupiastych oczu
papierowych palców
niech już nie muszę sama wstawać sama siadać
sama kłaść się
sama spać
sama wstawać
niech już ktoś przejmie moje nieprzyjemne
obowiązki wstydliwe
jestem lalką więc mam obowiązki lalczyne
obowiązki przyjmowania czegoś w usta
niech w końcu moje ręce wykonają jakiś
płynny ruch ucieczki
piękny
bo obcy
nie mój



Anna Fiałkowska (1994), debiutantka. Niedawno w serii Biblioteki Poezji Współczesnej Wydawnictwa WBPiCAK ukazał się jej debiutancki tom poezji "lalka bellmera" (2018). Jej najnowsze wiersze ukazały się w magazynach KONTENT i Helikopter. Tworzy filmy na Youtubie pod pseudonimem Annie Warhol. Mieszka w Poznaniu.

II

Annie Finch – Nadawanie imion

Lopez, Jurgens, Lozowsky, O'Connor, Lomax
(Buty, kurz i spirale, spadające kwiaty)
Diaz, Dingle, Galletti, DiPasquale,
Katsimatides

Ziemia pamięta rany, pamięć nie umiera.
Zamknięte oko sięga tam gdzie płomień skonał.
Rozpacz, by wiatr przytulić, ramiona otwiera.
Serca biją jak fale i słyszą imiona:

DiStefano, Eisenberg, Chung, Green, Dolan,
(Kobiety biegnące nagle w butach na obcasach)
Penny, York, Duarte, Elferis, Sliwak,
Yamamadala,

Zamknięte oko sięga tam gdzie płomień skonał.
Rozpacz, by wiatr przytulić, ramiona otwiera.
Serca biją jak fale i słyszą imiona.

Ziemia pamięta rany, pamięć nie umiera:
Weinstein, Villanueva, West, Sadaque,
(Spirale, kurz wirujący, krążące godziny)
Bowman, Burns, Kawauchi, Buchanan, Reilly,
Reese, Ognibene,

Rozpacz, by wiatr przytulić, ramiona otwiera.
Serca biją jak fale i słyszą imiona.
Ziemia pamięta rany, pamięć nie umiera.
Zamknięte oko sięga tam gdzie płomień skonał.

Kushitani, Ueltzhoffer, Wong, Ferrugio,
(Wdech i wdech tylko albo nadawanie imion),
Inghilterra, Tzemis, Liangthanasam,
Coladonato—

Serca biją jak fale i słyszą imiona.
Ziemia pamięta rany, pamięć nie umiera.
Zamknięte oko sięga tam gdzie płomień skonał.
Rozpacz, by wiatr przytulić, ramiona otwiera.

Sanchez, Talbot, Afflito, Siskopoulos
(Każde pytanie jest szlochem nadawania imion)
Tarantino, Zempoaltecatl, Thorpe, Koo,
Stergiopoulos,

Zion, Zinzi, Song, Shahid, Santiago,Ortiz,
Pabon, Ou, O’Neill, Newton-Carter,
Miller, Mohammed,
Zakhary, Campbell,
Deming, DiFranco,
Chowdhury, Blackwell,
Zucker, McDowell,
Goldstein, Basmajian …

Ziemia pamięta rany, pamięć nie umiera.
Zamknięte oko sięga tam gdzie płomień skonał.
Rozpacz, by wiatr przytulić, ramiona otwiera.
Serca biją jak fale i słyszą imiona.



Annie Finch (ur. 1956 w New Rochelle pod Nowym Jorkiem) jest poetką i krytyczką literacką. Ukończyła Yale University, odbyła magisterskie studia z pisania poezji na Uniwersytecie w Houston (przez długie lata uczył tam Adam Zagajewski) i obroniła doktorat z teorii literatury na Uniwersytecie Stanforda. Pisze wiersze, sztuki teatralne, eseje o poezji, jest edytorką antologii i tłumaczką. Ma też w dorobku libretto do opery opartej na życiu Mariny Cwietajewej. Krytycy podkreślają jej centralną role w rekultywacji tradycyjnych form wersyfikacyjnych. Prezentowany dzisiaj wiersz, napisany by upamiętnić ofiary ataków terrorystycznych na World Trade Center, jest przykładem tego właśnie nurtu pisania w twórczości Finch. Wiersz wykorzystuje schemat pantoum, tradycyjnej formy poetyckiej z Malezji (Charles Baudelaire był jednym z pierwszych orędowników tego typu wiersza w Europie). Myślę, jako tłumacz, że jego powtarzalne frazy, przeplatane litanią nazwisk, nadają się doskonale do podkreślenia sensu utraty, rozpaczy i żałoby.

Przełożył i przygotował Janusz Solarz

#worldtradecenter
#11september2001

III

Karolina Nos-Cybelius

Żyję

ból w kolanach
(wczoraj długo jeździłam na rowerze)
swędzący piasek we włosach
(przedwczoraj byłam nad morzem)
panika i śmiech
(tydzień temu znów zaczęłam czytać Topora)
zimny okrąg na skórze między obojczykami
(dziewiętnaście dni temu kupiłam wymarzony stary sekretnik, już go nie zdejmę)
panika, zimny pot, szeroko otwarte oczy i ulga
(miesiąc temu znów miałam koszmar o tunelu w piwnicy, jutro pewnie też mi się przyśni)
nagłe myśli, dziwne skojarzenia, słowa, które nie chcą opuścić głowy
(za rok przypomnę sobie ten dzień, inny od pozostałych)

sierść, sztywna i pachnąca wilgocią
(codzienne zabawy z psem, dziś dodatkowo deszcz)

na razie umykam nawiasom
żyję
niczym sobie na to nie zasłużyłam

/ pamięci Ani K. /



Karolina Nos-Cybelius (1986). Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Autorka blogów Czepiam się książek i Doppelganger Universe. Recenzentka, autorka tekstów o literaturze, kinie, sztuce i artystach. Współpracuje z portalami Niezła Sztuka i Film.org.pl. Tropi sobowtóry w tekstach kultury. Pracuje nad debiutanckim tomikiem prozy poetyckiej.

IV

Ruth Padel - Podpalenie (według Apoloniusza z Rodos)

„Rozniecanie ognia jest zawsze tajemnicą. Wciąż się ją gubi
i trzeba się jej uczyć na nowo.” J.G.Frazer, Mity o pochodzeniu ognia

Napiął łuk i wyjął z kołczanu
Strzałę, posłańca gorączki, którego nigdy
Nie wysłał. Szybując w stronę Jazona

Bawił się nią, aż umieścił strzałę
W środku cięciwy, potem wolno
Rozpostarł ręce i strzelił do Medei.

Siedziała ogłuszona, gdy Eros śmiał się
Odlatując z wysoko sklepionej sali
Zostawiając strzałę tlącą się w jej sercu,

Nagłe zarzewie ognia. Jej dusza uległa
Tkliwemu bólowi rosnąc
Jak garść gałązek, które kobieta układa

Wokół jedynego żarzącego się węgielka.
Kobieta prosto z baśni, która ma
Tylko prząść wełnę.

Rozpala swe maleńkie ognisko,
Gdy budzi się sama w ciemności.
Płomienie strzelają z iskry, by połknąć

Jej rozpałkę za jednym zamachem.
Tak to Eros Niszczyciel wziął Medei serce
I sekretnie spalił.

Przełożyła Ewa Parma


Ruth Padel (rocznik 1946) - poetka, eseistka i autorka tekstów krytycznych, obecna w angielskiej literaturze od 1985 roku. Jej prapradziadkiem był Charles Darwin, któremu poświęciła książkę z okazji dwusetnej rocznicy urodzin. współpracuje z Londyńskim Towarzystwem Zoologicznym w zakresie ochrony tygrysów, nagrywa audycje radiowe, pisze blogi, wiersze, artykuły, prowadzi stronę internetową: http://www.ruthpadel.com/?doing_wp_cron=1471085611.5919868946075439453125

Ewa Parma - ur.1961. Anglistka, tłumaczka, lektorka języka angielskiego, wielbicielka karkonoskich szlaków, rocka i poezji Czesława Miłosza. Więcej na blogu autorki - http://ewaparma.blogspot.de/

Śladem autorki w Babińcu:
https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624/342127832843752/?type=3&theater

V

Aglaja Janczak

#drugikonkursbabińca
#konkursowypiątek

O NIEJ

wiem już skąd u mnie altruizm (czasem taki wbrew sobie),
skąd ochota by zaciągnąć się do cyrku i żonglować czymś
dobrym, rozsypać jak brokat
zmieniający rzeczywistość

wiem też skąd na chwilę wiosenne piegi
jakby ślady zostawiło
jakieś przebiegające po twarzy
stworzonko

ona frunie z aniołami na obrazach Chagalla
ale najczęściej chadza boso po ściernisku                                                                                                                   
jak kiedyś w dzieciństwie i mówi:
stopy muszą znać ziemię

przypomina:
temu trzeba pomóc bo ma chore, o tu
a tego wzmocnić zupą

nikt jej nie dorówna
rozgniata liście, kłosy traw, mówi:
powąchaj, to najlepsze perfumy

tuli drzewa, których słoje układają się harmonijnie 
jak sześćdziesiąt nowych skalniaków
które sadzi w ogrodzie na kolanach
jakby się modliła do każdego pąka

i wiem, kiedy mi smutno mam iść nad rzekę
bo tam mi lepiej, a ona mówi we mnie:
wiadomo, że lepiej - jak wszystko najlepsze
rzeka też płynie 
z Góry



Aglaja Janczak, księgarka, poetka, stworzonko. Laureatka wielu konkursów poetyckich (m.in. Struna Orficka 2017, OKP im. Michała Kajki 2017, Hymn Zachwytu 2017), drukowana w licznych czasopismach literackich, czytana także w eterze - np. w Radiu Gdańsk. Autorka tekstów piosenek do przedstawień teatralnych dla dzieci. Przygotowuje się do wydania prozy poetyckiej i tomików ze "Strzępami cynamonowymi". Mieszka na dachu starej warszawskiej kamienicy, idzie przez życie cyrkowym krokiem, jest szczęśliwa.

fot. Krzysztof A. Janczak

VI

Elizabeth Bishop – Bezsenność

Księżyc w lustrze toaletki
spogląda miliony mil
(może z dumą, na samą siebie,
choć nigdy, nigdy mile)
w dal daleką za snem zapewne, choć
może, to niepewne, ona sypia we dnie.

Jeśliby Wszechświat ją opuścił,
ona rzeknie mu: do piekła goń,
sama znajdzie wody toń
lub lustro, nad nim rozmyślać będzie.
Więc otul troskę w pajęczą sieć
i rzuć w dół, niech spocznie na dnie

tego świata odwróconego,
gdzie lewe jest zawsze prawe,
cienie prawdziwym są ciałem,
nie śpimy wcale,
niebiosa płytsze, kiedy morze
znów głębsze, a ty – ty kochasz mnie.

Przełożył Maciej Topolski



Elizabeth Bishop – poetka  amerykańska, tłumaczka, eseistka, powieściopisarka. Doceniona nagrodami jak Nagroda Pulitzera, National Book Critics Circle Award oraz Neustadt International Prize for Literature. Ta ostatnia po raz pierwszy w historii przypadła, dzięki wygranej Bishop, kobiecie.

Maciej Topolski –  tłumacz, eseista, poeta. Doktorant na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Były redaktor portalu niedoczytania (2009-2011). Przygotował wybór wierszy Adama Wiedemanna Domy schadzek (Poznań 2012). Opublikował tom poetycki Na koniec idą (Łódź 2017), nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia.

VII

PJ Harvey

Opuszczona wioska

Pomiędzy porowatymi ścianami
ujrzałam młodą dziewczynę.

Szukałam jej potem w białym domu,
łuszczących się płatach błota.

W kuchni na gwoździu
znoszony fartuch.

Łupiny kukurydzianej lalki
zwisają z sufitu.

 /Spytałam lalki co widziała
Spytałam lali co widziała /

Szukałam dziewczyny na piętrze. Znalazłam
grzebień, zasuszony bukiet, kłębek czerwonej wełny,

rozplątany. Śliwa rosła tuż przy oknie,
na parapecie czarno-biała

fotografia. Tylko ust brakuje,
złuszczyły się w białe nic.

/ Spytałam drzewa co widziało
Spytałam drzewa co widziało /

Przełożył Sławomir Kuźnicki



PJ Harvey - brytyjska kompozytorka, multiinstrumentalistka i piosenkarka rockowa; również poetka i pisarka. W latach 2011-2014 razem z amerykańskim fotografem Seamusem Murphy'm odbyła szereg podróży do Kosowa, Afganistanu i Waszyngtonu. Ich pokłosiem jest płya "The Hope Six Demolition Project" (2016) oraz książka "The Hollow of the Hand [Wnętrze dłoni] (2015), zawierająca jej debiutanckie wiersze i zdjęcia Murphy'ego. Niniejsze wiersze pochodzą właśnie z tego tomu, a konkretnie z jej części kosowskiej.

fot. Seamus Murphy

Sławomir Kuźnicki - poeta, krytyk literacki i muzyczny, tłumacz, adiunkt w Instytucie Filologii Angielskiej Uniwersytetu Opolskiego; autor monografii Margaret Atwood’s Dystopian Fiction: Fire Is Being Eaten (2017) oraz czterech tomów poetyckich: Już nie zielone (2002), Drzwi przez głowę (2003), Geometria wody (2010) i Kontury (2018).

niedziela, 6 maja 2018

Hartwig, Bishop, Ordonówna, Dykobraz, Mochalska, Crithley, Pogonowska

I

Julia Hartwig - Pierwszy stopień szaleństwa

Rzucić to wszystko, schłopieć,
otoczyć się lasem, czerpać wodę z jeziora,
odejść od tysiąca zużytych słów,
przez które sens wylatuje jak przez dziurawe rzeszoto,
wyszukać miejsce dziewicze o urzekających porankach,
zamknąć się w białej celi, odnaleźć siebie
albo zgubić siebie skazując się być może
na godziny obezwładniającej klasztornej acedii.
Tożsamość? Kpij sobie z tego.
Patrząc wstecz, wspominając swoje przeświadczenia i przypadki,
powiedz sam - jak tu można mówić o tożsamości


Julia Hartwig (Julia Hartwiżanka; ur. 14 sierpnia 1921 w Lublinie, zm. 14 lipca 2017 w Gouldsboro) – polska poetka i eseistka, tłumaczka literatury pięknej z języka francuskiego i angielskiego.

Do jej najważniejszych tomów poetyckich należą: "Czuwanie" (1978), "Czułość" (1992), "Zawsze od nowa" (1999), "Nie ma odpowiedzi" (2001), "Błyski" (2002), "Bez pożegnania" (2004), "To wróci" (2007), "Jasne niejasne" (2009), "Gorzkie żale" (2011), "Zapisane" (2013) i "Spojrzenie" (2016).

Sześciokrotnie nominowana do nagrody Nike. Laureatka nagród polskiego PEN Clubu, im. Miłosza czy im. Szymborskiej.

fot. archiwum autorki

Śladem autorki w Babińcu:

https://www.facebook.com/320233918366477/photos/a.320315781691624.1073741828.320233918366477/574783229578210/?type=3&theater

II

Elizabeth Bishop - Ta jedna sztuka

W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy;
tak wiele rzeczy budzi w nas zaraz przeczucie
straty, że kiedy się je straci - nie ma sprawy.

Trać co dzień coś nowego. Przyjmuj bez obawy
straconą szansę, upływ chwili, zgubione klucze.
W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy.

Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz - wejdzie ci w nawyk
utrata miejsc, nazw, schronień, dokąd chciałeś uciec
lub chociażby się wybrać. Praktykuj te sprawy.

Przepadł mi gdzieś zegarek po matce. Jaskrawy
blask dawnych domów? Dzisiaj - blady cień, ukłucie
w sercu. W sztuce tracenia łatwo dojść do wprawy.

Straciłam dwa najdroższe miasta - ba, dzierżawy
ogromniejsze: dwie rzeki, kontynent. Nie wrócę
do nich już nigdy, ale trudno. Nie ma sprawy.

Nawet gdy stracę ciebie (ten gest, śmiech chropawy,
który kocham), nie będzie w tym kłamstwa. Tak, w sztuce
tracenia nie jest wcale trudno dojść do wprawy;
tak, straty to nie takie znów (Pisz!) straszne sprawy.

Przełożył Stanisław Barańczak

/Biblioteczka Poetów Języka Angielskiego pod redakcją Stanisława Barańczaka, tom 9, Elizabeth Bishop 33 wiersze. Wydawnictwo Znak, Kraków 1995./



Elizabeth Bishop (ur. 8 lutego 1911 w Worcester, zm. 6 października 1979 w Bostonie) – amerykańska poetka, tłumaczka, powieściopisarka, uważana za jedną z najważniejszych poetek anglojęzycznych XX wieku.
W dzieciństwie opiekowali się nią dziadkowie i ciotki (straciła ojca w wieku 8 miesięcy, a jej matka była chora psychicznie). W latach 1929–1934 studiowała w Vassar College, gdzie poznała Marianne Moore. Po studiach zaprzyjaźniła się m.in z czołowym poetą nurtu konfesyjnego, Robertem Lowellem, który wywarł na nią wielki wpływ. Debiutowała w 1946 roku tomem North & South.
W 1956 roku otrzymała Nagrodę Pulitzera za tom North & South – A Cold Spring. W późniejszych latach otrzymała większość najważniejszych amerykańskich nagród literackich, łącznie z National Book Award.

Stanisław Barańczak (ur. 13 listopada 1946 w Poznaniu, zm. 26 grudnia 2014 w Newtonville) – polski poeta, krytyk literacki, tłumacz poezji, jeden z najważniejszych twórców Nowej Fali.

III


Hanka Ordonówna - Testament Żołnierski

Gdyby jutro paść mi w polu przyszło,
Nie płacz po mnie, bo śmierć dla żołnierza
Jest honorem, nagrodą za wszystko.
Dla niej Polak cały świat przemierza.
Niech więc uśmiech Twój odejdzie ze mną,
Jeśli zginę - to nie nadaremno,
Jeśli padnę - to także zwyciężę!



Hanka Ordonówna, właśc. Maria Anna Tyszkiewicz z domu Pietruszyńska,  ur. 25 września 1902 w Warszawie, zm. 8 września 1950 w Bejrucie – polska piosenkarka, autorka wierszy oraz tekstów piosenek, tancerka i aktorka.

IV

Wiktorija Dykobraz - ***

Jedna kobieta i druga kobieta
podchodzą do okien, z samego
rana
poranną mowę załatwią psi
posłańcy

Jedna kobieta zagina palce:
teraz zostało nam tylko nasze
grzechy wybielić – dzisiaj
załatwimy pierwszy
grzech.

– Przyjdzie mężczyzna – mówi druga, –
już upiekłam pieróg z jabłkiem.
Siądziemy w kuchni małym
pokoleniem,
szczelnym.


I będzie po do pierwszych rozmów
psich
noc wygina na grzbietach winnych
niewinnie zaśpiewane zaranne
chóry.

Jedna kobieta i druga kobieta
uśmiechają się do siebie między palcami,
i ostrzą schowane po prostu
we włosach
noże.

Jedna kobieta i kobieta druga
zrozumiały, że będą czekać
zawsze
i tylko przez to mógł odejść od nich
mężczyzna.

Przełożył Janusz Radwański​



Wiktorija Dykobraz – w papierach ma inaczej. Urodziła się w 1994 w Równem, mieszka w Charkowie, projektuje książki, w przeszłości organizowała prezentacje i festiwale literackie i kierowała portalem „Literatura.RW””. Autorka książek „Semantyka naszych prykras” (Krok, 2015) i „Neobchidne pidkresłyty” (Smołoskyp, 2016). Publikowała w antologiach i almanachach. Jej wiersze przekładano na białoruski (pismo „Maładosć”).

V

Anna Mochalska - nadal czyli wciąż

jest takie państwo jak salvador
dali. na jego terenie czas ścieka po rękach –
chowa się w owocach czereśni, które trzeba rozgryźć,
a ubytek soku jest nieunikniony.

zdarzają się tam śmierci ze zwykłego nadmiaru,
gdyż czas gromadzi się w trzewiach i zapycha tętnice.
zdarzają się też śmierci spowodowane przez kruki,
przez posuchy, powodzie i te ze starości.

tam czas liczy się w tonach, tam trzyma się diety,
a każde owocowanie jest świętem narodowym.
tam trwają walki gangów, a gangsterzy pilnują,
żeby sok ściekał po rękach i farbował ulice.

jest takie państwo jak salvador. dalej.


Anna Mochalska – rocznik ’92, bydgoszczanka. Autorka arkusza poetyckiego Okno na świat (Zielona Góra 2012, grand prix ogólnopolskiego konkursu) i tomu syndrom obcej ręki (Warszawa 2014). Wiersze i/lub teksty krytycznoliterackie publikowała m.in. w: 2Miesięczniku, Wakacie, Arteriach, Inter-, Twórczości, Salonie Literackim. Finalistka projektu Biura Literackiego „Pracownia po debiucie”, nominowana w konkursie im. Klemensa Janickiego.

VI

Emily Crithley - Tryumf mizoginii

W teatrze było bardzo tłoczno, bardzo późno. Wpierw każesz im
sobie zwalić sobie pod dźwięki własnej przyjemności, potem stwierdzasz, że
nie spieszy ci się, aby aż tak przestrzegano twojej woli, więc gwarantujesz piękno
Gdzieś Indziej. Zza kurtyny reżyser-
uje, wykrzykując sprośności na zagubione gwiazdki; powódź piór
i łez. Nikt nie chce patrzeć, jak maskara kapie aż do samej ziemi,
pod przystojne, pokorne show-biznesowe lale; w końcu
płaci im się, żeby śpiewały i były cicho.
Gdy zbudzę się w nastroju raka, wreszcie bez przebrania,
czy pocieszysz mnie swą słoną wodą i przejdziesz się ze mną bokiem (i)?
Gdy spostrzeżesz swą drugą miłość, co ani chętna, ani
ją gonisz, zaśmieję się tak, że mi chyba skorupa pęknie i spadnie.
Gdzie się podziejesz – ty i twoja z dawna padła poezja,
płacząc w swój aparat tekstowy – niesprawny aparat – twoja zamierzona
działalność interpretacyjna. No.
A to ja będę tańczyć w otchłani otwartej między śpiącymi

kochankami

i w czym się budzą (ii)


(i) William Shakespeare, “Hamlet”

(ii) Marianne Morris, “The Auction”


Przełożył Jakub Głuszak​  - Ur. 1982, poeta i tłumacz, w 2013 r. wydał tomik "Moje przesłanie do pokolenia współczesnych trzydziestolatków", w 2016 r. ukazał się tomik Adrienne Rich "21 wierszy miłosnych" w jego przekładzie.



Emily Crithley  - brytyjska poetka eksperymentalna, laureatka wielu nagród, autorka 13 książek poetyckich.

VII

Anna Pogonowska -  Owadzie bóstwa

Z piasku fiolety ostu podnoszą
Kłujące kwiaty błyszczącym osom
Morze swym ruchem wypróbowanym
Zjeża się w piany

Cóż przeciw ruchom i prawom przeciw
Mogą obłoki albo poeci
Nad rytmem serca tętnem wód
Wiruje rój owadzich bóstw



Anna Pogonowska - (ur. 7 stycznia 1922 w Łodzi, zm. 6 czerwca 2005 w Warszawie) – polska poetka, autorka 19 tomów poetyckich.

Redakcja Babińca Literackiego zaprasza!

 Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy! Po dłuższej przerwie w blogowaniu, przedstawiamy Państwu obecny skład redakcji Babińca Literackiego...