Alvi, Kalinowska, Rainer, Kieras, Skarynkina, Bartoszuk, Hillar
I
Moniza Alvi – Sari
Z wnętrza matki
wyglądałam przez oszklony luk.
Świat po drugiej stronie był gorący i brązowy.
wyglądałam przez oszklony luk.
Świat po drugiej stronie był gorący i brązowy.
Wszyscy zerkali do środka, by zobaczyć mnie –
ojciec, babka,
pomocnik kucharza, sprzątaczka,
wół o spiczastych
łopatkach,
miejscowi politycy.
ojciec, babka,
pomocnik kucharza, sprzątaczka,
wół o spiczastych
łopatkach,
miejscowi politycy.
Moja angielska babka
wzięła teleskop
i przemierzyła wzrokiem kilka kontynentów.
wzięła teleskop
i przemierzyła wzrokiem kilka kontynentów.
Potem wszyscy rozwinęli sari.
Rozciągało się od Lahore do Hajdarabadu,
przestrzelone serią gwiazd
migotało nad Morzem Arabskim,
trzepotało od wróbli i przepiórek.
Jego pofałdowaną ziemię
pozszywano drogami.
Rozciągało się od Lahore do Hajdarabadu,
przestrzelone serią gwiazd
migotało nad Morzem Arabskim,
trzepotało od wróbli i przepiórek.
Jego pofałdowaną ziemię
pozszywano drogami.
Aż w końcu
przyszli do mnie i osnuli barwnym pasem,
szepcząc „Twoje ciało – twój kraj”.
przyszli do mnie i osnuli barwnym pasem,
szepcząc „Twoje ciało – twój kraj”.
*

Moniza Alvi - (ur. 1954 w Lahore) - pochodzi z Pakistanu, skąd wyjechała do Anglii krótko po urodzeniu. Ojciec była Pakistańczykiem, matka Brytyjką. Jej pierwszy tom wierszy, The Coutry at My Shoulde nominowany był do T.S Eliot Prize, Whitbread Poetry Prize, a Towarzystwo Poetyckie wyróżniło go swoją rekomendacją. Poetka przyznaje, że czuje szczególne pokrewieństwo z poetkami, które mają podobnie jak ona, wielokulturowe biografie. W 2005 roku gościła w Łodzi i Warszawie.
Jerzy Jarniewicz, ur. 4 maja 1958 w Łowiczu, polski filolog angielski, profesor nauk humanistycznych (2015), poeta, krytyk literacki i tłumacz (głównie literatury anglojęzycznej, m.in. Jamesa Joyce’a, Philipa Rotha, Craiga Raine’a).
II
Barbara Kalinowska - Odczarowanie
bezdźwięczny gwałt
pod półprzyzwoleniem nocy
w której zasypiasz beztrosko
pod półprzyzwoleniem nocy
w której zasypiasz beztrosko
noże bezkrwawych łez
kroplami rozszarpują łono
kroplami rozszarpują łono
taka tragedia
taka tragedia
taka tragedia
szkic uśmiechu przy śniadaniu
spojrzenia
czy aby nikt na pewno
bo gdyby
to głupio tak z tobą pod rękę
spojrzenia
czy aby nikt na pewno
bo gdyby
to głupio tak z tobą pod rękę
taka komedia
taka komedia
taka komedia
*

Barbara Kalinowska
III
Angelika Rainer
***
W krainie Nod rozbiłam swój obóz
nigdzie go nie znajdziesz
dla każdego inny to kraj
do którego nikt nie dotrze
z którego nikt się nie wydostanie
W krainie Nod rozbiłam swój obóz
nigdzie go nie znajdziesz
dla każdego inny to kraj
do którego nikt nie dotrze
z którego nikt się nie wydostanie
Gdy przyjdziesz
położysz się obok mnie w cieniu galbanowca
nauczysz mnie
rozróżniać rukolę i nard
położysz się obok mnie w cieniu galbanowca
nauczysz mnie
rozróżniać rukolę i nard
Przełożył Ryszard Wojnakowski
*

Angelika Rainer urodziła się w 1971 roku w Lienzu (Tyrol Wschodni), a obecnie mieszka w Wiedniu. Melomanom znana jest przede wszystkim jako harfistka występująca w zespole Musicbanda Franui. Po debiucie „Luciferin” (2008), który spotkał się z dużym uznaniem, w 2011 roku została wyróżniona Wielkim Stypendium Literackim Landu Tyrol. W swojej drugiej książce „Odradek”, którą należy zaliczyć do prozy poetyckiej, snuje dalej opowieść istoty ze szpuli nici z opowiadania Kafki „Troska ojca rodziny“.
Ryszard Wojnakowski, urodzony w 1956 roku w Busku-Zdroju, mieszka w Krakowie. W latach 1974-79 studiował w Krakowie germanistykę i skandynawistykę. 1979-83 był nauczycielem niemieckiego, a 1983-1993 redaktorem w wydawnictwie. Od 1993 roku jest wolnym twórcą jako tłumacz i wydawca literatury niemieckojęzycznej. Jego pierwsze próby sięgają okresu studiów, w połowie lat 1980-tych zdobył mocną pozycję w zawodzie tłumackim. Do tej pory legitymuje się dorobkiem około stu przełożonych książek (proza, liryka, literatura faktu). Od początku lat 1990-tych brał udział w warsztatach i konferencjach tłumaczy w Niemczech i Polsce. W 2000 roku – zaczął wydawać dwujęzyczną serię współczesnej poezji austriackiej, w której ukazało się do tej pory dziewięć tomów. Od 2005 roku prowadził wielokrotnie warsztaty dla młodych tłumaczy, a w semestrze zimowym 2009/10 seminarium praktycznego przekładu na Viadrinie. W roku 2005 sprawował funkcję Translator in Residence w Europejskim Kolegium Tłumaczy w Straelen. Wyróżniony wieloma nagrodami, w tym Nagrodą im. Karla Dedeciusa w 2009 roku.
Materiał pochodzi ze strony "wiersze w mieście": http://2018.wierszewmiescie.eu/archiwum-2017/austria
IV
Beata Kieras – Jak przestałam się garbić
w mojej rodzinie śniło się na trwogę.
do kobiet. żałoba przychodziła w bieli,
mężczyznom zostawiała kwiaty, a dziecko każdemu.
do kobiet. żałoba przychodziła w bieli,
mężczyznom zostawiała kwiaty, a dziecko każdemu.
rodzice rozmawiali o tym przy śniadaniu.
liczyli odległość i grom uderzał.
nie pamiętam wyjątków.
mama płakała,
ojciec kiwał głową.
liczyli odległość i grom uderzał.
nie pamiętam wyjątków.
mama płakała,
ojciec kiwał głową.
dźwigałam swoje sny jak wiadra z wodą,
a oni przypominali,
żebym siedziała prosto.
a oni przypominali,
żebym siedziała prosto.
babcia umarła bez zapowiedzi.
Myślę, że zrobiła to dla mnie.
podobno śmiałam się
w środku nocy.
Myślę, że zrobiła to dla mnie.
podobno śmiałam się
w środku nocy.
*

Beata Kieras, poetka, absolwentka filologii polskiej i studiów podyplomowych na Uniwersytecie Gdańskim, nauczycielka języka polskiego, autorka książki poetyckiej pt."Lady Hiob otwiera drzwi", wydanej przez Stowarzyszenie Literackie im. K.K. Baczyńskiego, po przyznaniu III miejsca w jednej z edycji konkursu poetyckiego. Laureatka Gdyńskich Połowów Poetyckich i dwukrotnie konkursu „O Złote Pióro Sopotu". Jej wiersze cechuje duża kultura i melodia słowa, wrażliwość na piękno przyrody i świetny zmysł obserwacji codzienności.
V
Tania Skarynkina – Nurek-wirtuoz
Pragnąc pójść za ciosem rzuca się nagle i płynie
podkurcza jedyną nogę
podkurcza jedyną nogę
stara się
uważać na siebie
być czułym pod sobą
uważać na siebie
być czułym pod sobą
nie przeszkadzać
milionom płetwonurków
którzy ledwo mieszczą się w głębi
milionom płetwonurków
którzy ledwo mieszczą się w głębi
w zwartych rzędach
przepływają z miejsca na miejsce
inaczej by ich sparaliżowało
przepływają z miejsca na miejsce
inaczej by ich sparaliżowało
na swój sposób piękni okrutni pływacy
kamienicznicy sklepikarze
złodzieje mieszkań
kamienicznicy sklepikarze
złodzieje mieszkań
przy najbardziej zasolonej ostatniej fali
przewidziana jest budowa
prowizorycznego domu
przewidziana jest budowa
prowizorycznego domu
dzikie róże z komina
wyrywają się
z chropowatym trzaskiem.
wyrywają się
z chropowatym trzaskiem.
Przełożył Tomasz Pierzchała
*

Tania Skarynkina – (ur. 1969 r. w Smorgoniach na Białorusi) – absolwentka Akademii Rolniczej w Horkach. Pracowała jako ilustratorka książek dla dzieci, listonoszka, dziennikarka. Jej utwory były publikowane w białoruskich czasopismach „Pierszacwiet ”, „Maładosc’”, „Niemiga litieraturnaja”, „Mińskaja szkoła”, w almanachu czeskich surrealistów „Anałogon”, w czasopismach „Krieszczatik” (Niemcy), Ława (Ukraina), „Sibirskije ogni”, „Wozduch”, oraz w internetowych „Połutona”, „TextOnly”, „Dwojetoczije”, „Лиterraтура” i in. W 2013 r. ukazał się jej debiutancki zbiór wierszy Książka dla czytania poza pomieszczeniami i w pomieszczeniach (Mińsk, „Knigazbor”), w 2014 Portugalskie trójwiersze (Nowy Jork, „Ailuros”). Wiersze zostały przetłumaczone na hebrajski, polski, czeski, włoski, gruziński i angielski. Członkini białoruskiego PEN-Centru i Związku Pisarzy Białoruskich. Książka w j. białoruskim Dużo Czesława Miłosza, trochę Elvisa Presley’a ukazała się w wydawnictwie „Łohwinau” (Wilno) w 2015 г. W 2016 została nominowana do Nagrody literackiej imienia Jerzego Giedroycia, w 2017 otrzymała nagrodę londyńskiego PEN-klubu za przekład na j. angielski. Jej zbiór wierszy dotarł do finału Nagrody poetyckiej Grigoriewa (Sankt-Petersburg, 2017). W 2018 ukazał się trzeci tomik wierszy Amierikanskije gorki (Mińsk, „Smełtok”).
fot. Dirk Skiba
VI
Danuta Bartoszuk ‒ tamto lato
tamtego roku przyszło gorące lato
bez skrępowania wyciskało pot
spod nietwarzowej peruki
przekonywałaś niedowidzącą starość
że wszystko w porządku
niech żyje własnymi chorobami
mówiłaś
kłamstwo za kłamstwem
budowało jej spokój
bez skrępowania wyciskało pot
spod nietwarzowej peruki
przekonywałaś niedowidzącą starość
że wszystko w porządku
niech żyje własnymi chorobami
mówiłaś
kłamstwo za kłamstwem
budowało jej spokój
z czasem
stałaś się cieniem dawnej siebie
wiedziałam że muszę oddać matce prawdę
niech pożegna ciepłą nie zimną dłoń
stałaś się cieniem dawnej siebie
wiedziałam że muszę oddać matce prawdę
niech pożegna ciepłą nie zimną dłoń
następne lato znów przyniosło upał
bezlitosny dla czerni
która została po tobie
bezlitosny dla czerni
która została po tobie
*

Danuta Bartoszuk urodzona w Olecku w milenium chrztu Polski. Od kilkunastu lat mieszka koło Warszawy. Z wykształcenia filolog rosyjski. Pracowała jako nauczyciel, bibliotekarz, tłumacz. Redaktor działu poezji w Nowej Gazecie Literackiej, a następnie w Nowych Myślach http://nowemysli.pl. Należy do warszawskiej grupy literacko-muzycznej Terra Poetica, do Stowarzyszenia Autorów Polskich, krakowskiego Stowarzyszenia Autorów Wyjść z Cienia i piaseczyńskiego Klubu Poszukiwaczy Słowa. Jej wiersze znalazły się w kilkunastu antologiach. W roku 2017 wydała tomik pt.: „dotykając przemijania”, wydawnictwo PRINT-LAND.
VII
Małgorzata Hillar – Szukanie
W dzień uginający się
od zapachu siana
szukam smaku
twoich ust
od zapachu siana
szukam smaku
twoich ust
Dotykam wargami
liści drzew
słonecznika
i zimnej ściany
liści drzew
słonecznika
i zimnej ściany
Kiedy przychodzi noc
wypijam ją samotnie
ustami z pragnienia ciężkimi
jak dojrzałe truskawki
wypijam ją samotnie
ustami z pragnienia ciężkimi
jak dojrzałe truskawki
*

Małgorzata Hillar, właśc. Janina Krystyna Helena Hillar (ur. 19 sierpnia 1926 w Piesienicy, zm. 30 maja 1995 w Warszawie) – polska poetka.
Fot. Tadeusz Sobolewski (z prywatnego archiwum Dawida Bieńkowskiego)
Komentarze
Prześlij komentarz